2010 ---11 sierpnia 2010--- Były łącznik ataku All Blacks Andrew Mehrtens podpisał właśnie
trzyletni kontrakt z klubem Federale 1 - Beziers. 37-letni,
słynny Nowozelandczyk rozstał się z Racing Metro i zdecydował się
na dołączenie do jednego z najsłynniejszych klubów europejskich, 11-krotnego
mistrza Francji, który marzy o powrocie do dawnej wielkości. Zobaczymy
co przyniesie to niezwykłe połączenie dawnych "potęg".
W minionym sezonie zdobywał punkty dla Racing Metro, wcześniej
przez wiele lat był gwiazdą All Blacks zdobywając w 70 meczach
(w latach 1995-2004) 967 punktów dla narodowej drużyny Nowej
Zelandii. Teraz chciałby pomóc ekipie Beziers w powrocie do
czasów świetności...
/foto: www.planetrugby.com/
---3 lipca 2010--- Przed tygodniem reprezentacyjną karierę rozpoczął syn byłego trenera
reprezentacji Walii, Mike'a Ruddocka - Rhys. Stało się to raczej nieoczekiwanie,
bowiem 19-letni Ruddock - junior brał udział wraz z reprezentacją
juniorów Irlandii w Mistrzostwach Świata w Argentynie i planował powrót
do domu. Tymczasem problemy Jamie Heaslip'a i Johna Muldoona pozwoliły
mu dołączyć do drużyny narodowej oraz zagrać w przegranych meczach
z Nowozelandzkimi Maori (28-31) i Australią (15-22). Zresztą nie jest
to odosobniony przypadek szybkiego debiutu w seniorskich zespołach
wyróżniających się zawodników IRB Junior World Championship. W ostatnich
latach po młodych graczy chętnie sięgał opiekun Wallabies - Robbie
Deans, u którego zagrali m.in. David Pocock, Quade Cooper i Will Genia,
w reprezentacji Nowej Zelandii występy zaliczyli Zac Guildford, Aaron
Cruden i Sam Whitelock, a przecież wielu kibicom znane są też nazwiska
innych młodych gwiazd: Walijczyka Leigh'a Halfpenny, Kanadyjczyka
Nathana Hirayamy, Fidżijczyka Nemani Nadolo, Tongijczyka Steve'a Mafi,
Argentyńczyka Juana Figallo czy świetnego Francuza Mathieu Bastareauda.
Syn znanego trenera, 19-letni Rhys Ruddock po występach
w JWC 2010 bardzo szybko trafił do seniorskiej reprezentacji
Irlandii. Czy będzie gwiazdą światowego rugby? Rywalizacja
o to miano jest niezwykle zacięta, a liczba młodych graczy
w kadrach najlepszych drużyn świata szybko rośnie...
/foto: Martin Seras Lima/IRB/
---30 czerwca 2010--- * Rozegrane w ostatnim tygodniu mecze światowej czołówki potwierdziły
dominację przedstawicieli półkuli południowej. Na szczególną uwagę
zasługuje rekordowo wysoka wygrana Argentyńczyków nad Francuzami,
powodująca awans Pumas na 8 miejsce w rankingu IRB (wyprzedzili Walijczyków)
i spadek Francuzów na miejsce czwarte. Czołowa trójka to rankingu:
Nowa Zelandia, RPA i Australia.... Wyniki - sobota, 26.06: Nowa Zelandia
v Walia 29-10, Australia v Irlandia 22-15, Argentyna v Francja 41-13,
RPA v Włochy 55-11; środa, 23.06.: Nowozelandzcy Maori v Anglia 35-28. * Wysokie zwycięstwo nad Fidżi w ostatnim pojedynku Pacific Nations
Cup zapewniło reprezentacji Samoa zwycięstwo w tegorocznej, bardzo
wyrównanej rywalizacji. Wyniki ostatnich pojedynków (26.06.): Japonia
v Tonga 26-23, Fidżi v Samoa 9-31. Ostateczna kolejność: 1.Samoa 9
pkt 78-63; 2.Fidżi 9 72-77; 3.Japonia 8 65-68; 4.Tonga 4 84-91. ---20 czerwca 2010--- * Ciągle nie pauzują najlepsi rugbyści świata rozgrywając w wielu
różnych miejscach globu pojedynki, które mogą wskazać aktualną dyspozycję
najlepszych drużyn i pozwalają na poszukiwanie nowych, wielkich gwiazd,
mogących w kolejnych latach być ikonami tego sportu przyciągając do
niego kolejne zastępy młodych ludzi i tysiące nowych kibiców. Warte
podkreślenia są dobre wyniki Anglików (przede wszystkim pierwsze od
siedmiu lat zwycięstwo w Australii), kolejna wygrana Szkotów w Argentynie
oraz pewne zwycięstwa All Blacks i Springboks. Wyniki ostatniego tygodnia:
Nowa Zelandia v Walia 42-9, Australia v Anglia 20-21, RPA v Włochy
29-13, Argentyna v Szkocja 9-13, Nowozelandzcy Maorysi v Irlandia
31-28, Australijscy Barbarians v Anglia 9-15. * England Saxons (w składzie m.in. Nick Abendanon, Alex Goode,
Tom Varndell) po raz piąty zdobyli Churchill Cup. Po wygranych nad
Rosją 49-17, Irlandią A 49-22, wczoraj wygrali w decydującym pojedynku
na Red Bull Arena w New Jersey z Kanadą 38-13.
* Reprezentanci Fidżi wygrali drugi pojedynek w tegorocznym Pacific
Nations Cup pokonując Tonga 41-38. Co ciekawe do przerwy zdecydowanie
prowadzili rywale - 31:10. W drugim, dzisiejszym meczu Japończycy
pokonali Samoa 31-23.
* Objawieniem rozgrywanego w Bukareszcie (na sztucznej murawie) turnieju
Nations Cup są zawodnicy Namibii. Gracze z Afryki, po zwycięstwach
nad gospodarzami i Szkocją A pokonali także Gruzinów 21-16, które
zapewniło im zwycięstwo w całym turnieju! Choć do przerwy to Europejczycy
prowadzili 13:0, Afrykanie nie spasowali i zdołali przechylić szalę
zwycięstwa na swoją stronę. Po porażce w meczu otwarcia dobrze zaprezentowali
się też przygotowujący się do pojedynku z Tunezją (baraż RWC 2011,
17.07.) - Rumuni, którzy pokonali Argentina Jaguars 24-8 i Włochy
A 27-22. Wyniki - II seria: Włochy A v Gruzja 21-3, Szkocja A v Namibia
20-23, Rumunia v Argentina Jaguars 24-8; seria III: Gruzja v Namibia
16-21, Argentina Jaguars v Szkocja A 33-13, Włochy A v Rumunia 22-27.
Klasyfikacja: 1.Namibia 12 pkt 65-53; 2.Rumunia 9 68-51; 3.Włochy
A 9 65-50; 4.Argentyna 5 61-59; 5.Gruzja 5 41-63; 6.Szkocja A 2 54-78.
Nieoczekiwanie to reprezentanci Namibii okazali się najlepsi
w tegorocznym turnieju IRB Nations Cup. To spora niespodzianka,
ale przedstawiciele Czarnego Lądu zdołali pokonać Rumunów,
Szkocję A i Gruzinów, co ma swoją wymowę w świecie rugby...
/foto: www.frr.ro/
---13 czerwca 2010--- * To był bardzo pracowity weekend dla najlepszych zawodników w
światowym rugby, do tego raczej nieudany dla Europejczyków. Wysokie
porażki Irlandczyków (9 przyłożeń zawodników All Blacks, czerwona
kartka dla Jamie Heaslipa) i Francuzów (5 przyłożeń graczy z Południowej
Afryki) w Nowej Zelandii i RPA, przegrana Anglików w Australii i niejako
na pocieszenie wygrana Szkotów w Argentynie wystawiają nie najlepszą
notę europejskim gwiazdorom. Wyniki: Nowa Zelandia v Irlandia 66-28,
Australia v Anglia 27-17, Argentyna v Szkocja 16-24, RPA v Francja
42-17. * W piątek, w Bukareszcie rozegrano też pierwsze spotkania w tegorocznym
Nations Cup (transmisja wybranych meczów w Eurosporcie 2). Bardzo
wyrównane pojedynki zakończyły się wynikami: Namibia v Rumunia 21-17,
Argentyna Jaguars v Włochy A 20-22, Szkocja A v Gruzja 21-22.
* W sobotę z kolei na stadionach Samoa ruszyła rywalizacja o ANZ Pacific
Nations Cup. W pierwszych meczach ze zwycięstw cieszyli się gospodarze
i Fidżijczycy. Wyniki: Samoa v Tonga 24-23, Fidżi v Japonia 22-8.
---11 czerwca 2010--- Już od tego weekendu czołowe zespołu Europy rozpoczną wyjazdowe
boje z najlepszymi zespołami półkuli południowej. Nawet w zdominowanej
obecnie przez piłkarzy RPA bez wątpliwości komplet publiczności zechce
obejrzeć pojedynek aktualnych mistrzów świata i zwycięzców w rywalizacji
o Puchar 3 Narodów ze zdobywcą Grand Slam - Francuzami w Cape Town.
Co ciekawe trzy ostatnie pojedynki tych światowych potęg
padły łupem Trójkolorowych (Tuluza, 2009: Francja v RPA 20-13,
Cape Town 2006: RPA v Francja 26-36, Paryż 2005: Francja v
RPA 26-20). Czy kierowani przez świetnego Morgana Parrę Francuzi
zdołają podtrzymać tą świetną serię w konfrontacji z gospodarzami,
w których składzie nie zabraknie ikon południowoafrykańskiego
rugby: Bryana Habany, Schalka Burgera i Victora Matfielda?
/foto: www.planetrugby.com/
Ponadto w weekend zagrają: Nowa Zelandia v Irlandia,
Australia v Anglia i Argentyna v Szkocja. ---5 czerwca 2010--- Czerwiec to tradycyjnie czas kontrolnych pojedynków najlepszych
reprezentacji globu. W tym roku rozpoczął go pojedynek Anglików z
Barbarians rozegrany w ostatni weekend maja na słynnym Twickenham.
Cztery przyłożenia (Haskell, Hape, Foden, Tindall) oraz celne kopy
Hodgsona i Barkley'a zapewniły w nim zwycięstwo gospodarzom 35-26.
To podrażniło najwyraźniej Ba-Baas, którzy wczoraj ograli Irlandczyków
w Limerick po przyłożeniach: skrzydłowego Davida Smitha, swego kapitana
Xaviera Rusha i drugiego ze skrzydłowych Cedrica Heymansa oraz celnych
kopach Brocka Jamesa i Jean-Baptiste Elissalde. Dzisiaj Australijczycy
zdecydowanie i łatwo pokonali Fidżi 49-3, a w Cardiff gospodarze musieli
uznać wyższość RPA. Ten pasjonujący pojedynek obejrzało zresztą ponad
60 tys. kibiców, a aktualnych Mistrzów Świata do zwycięstwa poprowadził
świetny dzisiaj, doświadczony Danie Rossouw.
O tym, że niełatwo zatrzymać graczy Springboks mogli się
dzisiaj przekonać Walijczycy. Skrzydłowy Odwa Ndungane (zdjęcie)
zdobył dla gości pierwsze przyłożenie, dwa kolejne dołożyli
Dewald Potgieter i Juan de Jongh. Co prawda gospodarze odpowiedzieli
także trzema udanymi akcjami, ale skuteczniej kopali Ruan
Pienaar i Frans Steyn.
/foto: www.planetrugby.com/
Walia v RPA 31-34 /sędzia: Alan Lewis (Irlandia)/
Punkty dla RPA: Ruan Pienaar 16 (2pd, 4K), Odwa Ndungane 5 (P), Dewald
Potgieter 5 (P), Juan de Jongh 5 (P), Frans Steyn 3 (K)
Punkty dla Walii: Stephen Jones 13 (2pd, 3K), James Hook 8 (1P, 1dg),
Tom Prydie 5 (P), Alun Wyn Jones 5 (P)
Walia: 15 Lee Byrne, 14 Leigh Halfpenny, 13 James Hook, 12
Jamie Roberts, 11 Tom Prydie, 10 Stephen Jones, 9 Mike Phillips, 8
Ryan Jones (k), 7 Sam Warburton, 6 Jonathan Thomas, 5 Deiniol Jones,
4 Bradley Davies, 3 Adam Jones, 2 Matthew Rees, 1 Paul James; rezerwowi:
16 Huw Bennett, 17 John Yapp, 18 Alun Wyn Jones, 19 Rob McCusker,
20 Richie Rees, 21 Dan Biggar, 22 Andrew Bishop.
RPA: 15 Frans Steyn, 14 Gio Aplon, 13 Jaque Fourie, 12 Juan de Jongh,
11 Odwa Ndungane, 10 Ruan Pienaar, 9 Ricky Januarie, 8 Joe van Niekerk,
7 Dewald Potgieter, 6 François Louw, 5 Victor Matfield, 4 Danie Rossouw,
3 BJ Botha, 2 John Smit, 1 CJ van der Linde; rezerwowi: 16 Chiliboy
Ralepelle, 17 Jannie du Plessis, 18 Alistair Hargreaves, 19 Ryan Kankowski,
20 Meyer Bosman, 21 Zane Kirchner, 22 Bjorn Basson.
Inne, dotychczasowe wyniki: 05.06. - Australia v Fidżi 49-3; 04.06.
- Irlandia v Barbarians 23-29; 30.05. - Anglia v Barbarians 35-26.
---12 marca 2010--- The International Rugby Board ogłosiło właśnie, że to Samoa będzie
gospodarzem tegorocznych 2010 ANZ Pacific Nations Cup. W jednym ze
strategicznych, organizowanych przez Światową Federację turniejów
wystąpią reprezentacje: Fidżi, Tonga, Samoa i Japonii, a głównym celem
zawodów poza promocją rugby w regionie, będzie budowa drużyn na Rugby
World Cup 2011.
12 czerwca meczem Fidżi v Japonia w samoańskiej Lautoce rozpocznie
się tegoroczna rywalizacja o ANZ Pacific Nations
Cup. Tego samego dnia dojdzie też do pojedynku Samoa v Tonga, a
kolejne rundy turnieju zostaną rozegrane 19 i 26 czerwca.
/foto: www.irb.com/
Kalendarz turnieju: 12.06. Fidżi v Japonia, Samoa v Tonga;
19.06. Samoa v Japonia, Fidżi v Tonga; 26.06. Fidżi v Samoa, Japonia v Tonga.
---27 stycznia 2010--- Zgodnie z wcześniejszymi informacjami (zakładka
ligi europejskie) Rosjanie przygotowania do lutowych spotkań o Puchar Europy
Narodów prowadzą na południu Afryki. Po kontrolnych grach z uczelnianymi i klubowymi
drużynami RPA w sobotę Rosjanie wygrali w Windhoek z Namibią 30-15 (17:5).
Przygotowujący się do walki o mistrzostwo Europy i historyczny awans
do finałów Pucharu Świata Rosjanie nie mieli większych problemów z pokonaniem
uczestnika ostatnich finalów we Francji - Namibii. Już w pierwszej minucie
gry Alexander Gvozdovskiy (z piłką) był o krok od przyłożenia piłki w
polu punktowym rywali, co udało się później łącznikowi ataku Yuri'emu
Kushnarev'owi i grającemu na pozycji centra Mikailowi Babaev'owi. Jednak
bohaterem drużyny był, nie po raz pierwszy zresztą, Alexander Yanyushkin,
którego skuteczne kopy zapewniły zwycięzcom 20 punktów.
/foto: Helge Schutz, www.irb.com/
Warto przypomnieć, że Rosjanie walczą o dwa czołowe miejsca
w dywizji 1 PEN gwarantujące bezpośredni awans do finałów RWC 2011 w Nowej Zelandii
(trzecia drużyna zagra w repasażach) gdzie zajmują aktualnie drugie miejsce za
Gruzją - 14 pkt, mając taką samą ilość punktów co Portugalia - 12 i wyprzedzając
Rumunów z 9 punktami. Dlatego mecz Rosja v Portugalia w Sochi (6 lutego) może
mieć decydujące znaczenie dla ostatecznego układu w tabeli dywizji 1. Namibia
jest już natomiast pewna wyjazdu do Nowej Zelandii. Miejsce w finałach zapewniły
jej dwa zwycięstwa nad Tunezją 18-13 i 22-10 odniesione w rozegranych w listopadzie
2009 r. w meczach 4 rundy eliminacji afrykańskich. Wygrana naHage
Geingob Rugby Stadium oznacza dla Rosjan awans na 17 miejsce w rankingu IRB i
wyprzedzenie w nim obrońców tytułu mistrzów Europy - Gruzinów.
---6 stycznia 2010---
"Drużyna marzeń" prawdopodobnie większości trenerów w światowym rugby,
stworzona w oparciu o głosy czytelników przez dziennikarzy portalu Planet Rugby
wydaje się bardzo interesująca. Choć trudno uznać ją za rewolucyjną i znajdziemy
w niej wiele uznanych gwiazd obu półkul globu to uwagę zwraca generalny brak zawodników
All Blacks... Nawet gracz roku wg IRB i ikona nowozelandzkiego rugby Richie McCaw
nie znalazł uznania w oczach czytelników zostając "wypchnięty" z listy
przez rwacza RPA - Heinricha Brüssowa. Drużyna Planet Rugby XV roku 2009 wygląda
następująco: 15 Rob Kearney (Leinster, Irlandia, Lions) 14 Tommy Bowe (Ospreys,
Irlandia, Lions) 13 Brian O'Driscoll (Leinster, Irlandia, Lions) 12 Jamie Roberts
(Cardiff Blues, Walia, Lions) 11 Bryan Habana (Bule Bulls, RPA) 10 Matt Giteau
(Western Force, Australia) 9 Fourie du Preez (Blue Bulls, RPA) 8 Jamie Heaslip
(Leinster, Irlandia, Lions) 7 Heinrich Brüssow (Free State Cheetahs, RPA) 6 Rocky
Elsom (Leinster, Australia) 5 Victor Matfield (Blue Bulls, RPA) 4 Bakkies Botha
(Blue Bulls, RPA) 3 Martin Castrogiovanni (Leicester, Włochy) 2 Bismarck du Plessis
(Sharks, RPA) 1 Gethin Jenkins (Cardiff Blues, Walia, Lions). Na ławce rezerwowych
także zasiadłyby same sławy: 16 John Smit (Sharks, RPA) 17 Benn Robinson (Waratahs,
Australia) 18 Paul O'Connell (Munster, Irlandia, Lions) 19 Sergio Parisse (Stade
Français, Włochy) 20 Will Genia (Queensland Reds, Australia) 21 Morne Steyn (Blue
Bulls, RPA) 22 Sitiveni Sivivatu (Chiefs, Nowa Zelandia).
Zebrał już dziesiątki nagród i wyróżnień, został uznany zawodnikiem
roku 2009 przez IRB, a jednak nie znalazł uznania w oczach czytelników
Planet Rugby! Richie McCaw (z piłką) - ikona nowozelandzkiego nie trafił
do drużyny roku zdominowanej w tym roku przez graczy RPA (5 zawodników
w wyjściowej 15) i Irlandii (4 graczy). Co ciekawe Nowozelandczycy pomimo
udanego, jesiennego tournee po Europie nie zajęli żadnego z miejsc w 15
i tylko jedno na ławce rezerwowych (Sitiveni Sivivatu). Zadziwiające,
że pomimo wielu niezwyklych zagrań nie znaleźliśmy w niej choćby jednego
z nazwisk: Dan Carter, Mils Muliaina, Ma'a Nonu
czy Kieran Read...