Od sezonu 2006/2007 rywalizacja o miano najlepszej klubowej
drużyny Walii, Irlandii i Szkocji toczy się pod szyldem irlandzkiego
producenta drinków alkoholowych - Magners Ltd. O tytuł Magners
League Champion walczyć będzie w tym sezonie 10 zespołów, a warto przypomnieć, że dotychczasowi mistrzowie to: 2001/02
- Leinster, 2002/03 - Munster, 2003/04 - Llanelli Scarlets,
2004/05 - Neath-Swansea Ospreys, 2005/06 - Ulster, 2006/07
- Ospreys, 2007/08 - Leinster, 2008/2009 - Munster, 2009/2010
- Ospreys.
Sezon
2009/2010 ---1
czerwca 2010--- Przegrywając pierwszy mecz Magners League na własnym obiekcie
od września 2008 r. Leinster stracili szanse na kolejny tytuł i przejście
do historii jako pierwszy zwycięzca wielkiego finału tych rozgrywek. W rozegranym w sobotę pojedynku na Royal Dublin Society lepsi okazali
się walijscy Ospreys, którzy po przyłożeniach swych gwiazd: Tommy
Bowe'a i najlepszego tego dnia na boisku Lee Byrne sięgnęli po tytuł
zasmucając 19,5 tys. kibiców w Dublinie.
Zwycięzcy pierwszego w historii rozgrywek celtyckich ligowego
finału - walijscy Ospreys. Po zwycięstwie nad Leinster świętowali w Dublinie trzeci tytuł w tych prestiżowych rozgrywkach.
/foto: www.magnersleague.com/
Leinster v Ospreys 12-17 (3:14) /sędzia:
Chris White (Anglia)/
Punkty
dla Ospreys: Dan Biggar 7 (2pd, 1K), Tommy Bowe 5 (P), Lee Byrne 5
(P)
Punkty dla Leinster: Jonathan Sexton 12 (4K)
Leinster:
15 Rob Kearney, 14 Shane Horgan, 13 Brian O'Driscoll, 12 Gordon D'Arcy,
11 Isa Nacewa, 10 Jonathan Sexton, 9 Eoin Reddan, 8 Jamie Heaslip,
7 Shane Jennings (k), 6 Kevin McLaughlin, 5 Malcolm O'Kelly, 4 Nathan
Hines, 3 CJ van der Linde, 2 John Fogarty, 1 Stan Wright; rezerwowi:
16 Richardt Strauss, 17 Cian Healy/Mike Ross, 18 Trevor Hogan, 19
Stephen Keogh, 20 Paul O'Donohoe, 21 Fergus McFadden, 22 Girvan Dempsey.
Ospreys: 15 Lee Byrne, 14 Tommy Bowe, 13 Andrew Bishop, 12 James Hook,
11 Shane Williams, 10 Dan Biggar, 9 Mike Phillips, 8 Ryan Jones (k),
7 Marty Holah, 6 Jerry Collins, 5 Jonathan Thomas, 4 Alun Wyn Jones,
3 Adam Jones, 2 Huw Bennett, 1 Paul James; rezerwowi: 16 Ed Shervington,
17 Ryan Bevington, 18 Ian Gough, 19 Filo Tiatia, 20 Jamie Nutbrown,
21 Gareth Owen, 22 Nikki Walker.
---27 maja 2010--- Choć dopiero w sobotę poznamy mistrza Magners League (pojedynek
Leinster v Ospreys rozpocznie się o 18:00) oraz innych najlepszych
lig Europy i Świata (Guinness Premiership - Leicester v Saracens godz.
17:30, Top 14 - Perpignan v Clermont Auvergne godz. 20:45 i Super
14 - Bulls v Stormers godz. 17:00) to zespoły, dla których sezon nie
był udany i już się zakończył nie próżnują, starając się pozyskać
graczy mogących odmienić ich oblicze i poprawić wyniki. Irlandzcy
Ulster zakończyli sezon dopiero na ósmym miejscu i właśnie zdecydowali o ściągnięciu do siebie reprezentacyjnego łącznika Springbok Ruana
Pienaara. O zakończeniu negocjacji z dotychczasowym pracodawcą Pienaara
- południowoafrykańskimi Sharks poinformował właśnie szczęśliwy dyrektor
ekipy z Ravenhill 38-letni David Humphreys, były reprezentant Irlandii i wybitny łącznik Ulster.
36-krotny reprezentant RPA, Ruan Pienaar ma poprowadzić
Ulster do zdecydowanie lepszych wyników w przyszłym sezonie.
Póki co już w następną sobotę ma zagrać przeciwko Walijczykom
na Millenium Stadium, ale jego występy na Ravenhill już budzą
emocje wśród kibiców Ulster...
/foto: www.planetrugby.com/
---17
maja 2010--- Co zadziwiające półfinałowe pojedynki Magners League nie przyciągnęły
na trybuny Liberty Stadium i Royal Dublin Society kompletu widzów.
Mecz walijskich Ospreys ze szkockimi Wojownikami z Glasgow obejrzało
nieco ponad 7 tys. kibiców, a irlandzkie derby przyciągnęły na obiekt w Dublinie niemal 20 tys. wielbicieli rugby. Awans do finału rozgrywek
(sobota, 29.05. Royal Dublin Society) zapewniły podopiecznym dyrektora
rugby Scotta Johnsona i trenera Seana Holley'a przyłożenia gwiazd
walijskiego rugby: Shane'a Williams'a i Jamesa Hooka poparte celnymi
kopami Dana Biggara, a o zwycięstwie Leinster nad obrońcami tytułu
zdecydowały kopy Jonathana Sextona i jedyne w meczu przyłożenie Roba
Kearney'a.
Bardzo pewnie poczynaniami kolegów w półfinałowej potyczce z Warriors
kierował łącznik młyna Ospreys - Mike Phillips. Jego dobre podania umozliwiły
partnerom zdobycie przyłożeń zapewniających awans do pierwszego finału
rozgrywek celtyckich, gdzie do tej pory nie stosowano systemu play-offs.
/foto: www.magnersleague.com/
Ospreys v Glasgow Warriors 20-5 /sędzia:
George Clancy/
Punkty dla Ospreys: Dan Biggar 10 (2pd, 2K), Shane Williams 5 (P), James Hook
5 (P)
Punkty dla Warriors: Fergus Thomson 5 (P)
Ospreys: 15 Lee Byrne, 14 Tommy Bowe, 13 Andrew Bishop, 12 James Hook, 11 Shane
Williams, 10 Dan Biggar, 9 Mike Phillips, 8 Ryan Jones (k), 7 Marty Holah, 6 Jerry
Collins, 5 Jonathan Thomas, 4 Alun-Wyn Jones, 3 Adam Jones, 2 Huw Bennett, 1 Paul
James; rezerwowi: 16 Ed Shervington, 17 Ryan Bevington, 18 Ian Gough, 19 Filo
Tiatia, 20 Jamie Nutbrown, 21 Gareth Owen, 22 Nikki Walker.
Glasgow: 15 Bernardo Stortoni, 14 Rob Dewey, 13 Max Evans, 12 Graeme Morrison,
11 DTH van der Merwe, 10 Dan Parks, 9 Mark McMillan, 8 Johnnie Beattie, 7 John
Barclay, 6 Kelly Brown, 5 Alastair Kellock (k), 4 Tim Barker, 3 Moray Low, 2 Fergus
Thomson, 1 Ed Kalman; rezerwowi: 16 Pat MacArthur, 17 Kevin Tkachuk, 18 Dan Turner,
19 James Eddie, 20 Hefin O'Hare, 21 Duncan Weir, 22 Colin Shaw.
Leinster v Munster 16-6 /sędzia: Nigel Owens (Walia)/
Punkty dla Leinster: Jonathan Sexton 11 (1pd, 3K), Rob Kearney 5 (P)
Punkty dla Munster: Ronan O'Gara 6 (1K, 1dg)
Żółta kartka: Shane Horgan (Leinster)
Leinster: 15 Rob Kearney, 14 Shane Horgan, 13 Brian O'Driscoll, 12 Gordon D'Arcy,
11 Isa Nacewa, 10 Jonathan Sexton, 9 Eoin Reddan, 8 Jamie Heaslip, 7 Shane Jennings
(k), 6 Kevin McLaughlin, 5 Malcolm O'Kelly, 4 Nathan Hines, 3 Stan Wright, 2 John
Fogarty, 1 Cian Healy; rezerwowi: Richardt Strauss, Mike Ross, CJ van der Linde,
Trevor Hogan, Rhys Ruddock, Stephen Keogh, Paul O'Donohoe, Shaun Berne, Fergus
McFadden, Girvan Dempsey.
Munster: 15 Paul Warwick, 14 Doug Howlett, 13 Keith Earls, 12 Jean de Villiers,
11 Lifeimi Mafi, 10 Ronan O'Gara, 9 Tomas O'Leary, 8 Nick Williams, 7 Niall Ronan,
6 Alan Quinlan, 5 Mick O'Driscoll, 4 Donncha O'Callaghan, 3 John Hayes, 2 Damien
Varley, 1 Marcus Horan; rezerwowi: 16 Jerry Flannery, 17 Dave Ryan, 18 James Coughlan,
19 David Wallace, 20 Peter Stringer, 21 Denis Hurley, 22 Scott Deasy.
Końcowa tabela: 1.Leinster
55 punktów 359-295; 2.Ospreys 52 384-298; 3.Glasgow Warriors 51 390-321;
4.Munster 45 319-282; 5.Cardiff Blues 44 349-315; 6.Edinburgh 41 385-391; 7.Newport
Gwent Dragons 39 333-378; 8.Ulster Rugby 36 357-370; 9.Scarlets 29 361-382; 10.Connacht
Rugby 26 254-459.
---10 maja 2010--- Znacznie lepsza dyspozycja w drugiej części sezonu i zwycięstwo w ostatnim
meczu nad Munster nie zapewniły ostatecznie miejsca w półfinale Magners League
walijskim Cardiff Blues. Choć wczoraj Niebiescy pokonali na własnym boisku, w obecności ponad 12,5 tys. kibiców, bezpośredniego rywala o czwarte miejsce premiowane
gra w 1/2 finału 13-12, ale zdobyty bonusowy punkt zapewnił gościom minimalną
przewagę.
Nie było zwykłej po zdobyciu przyłożenia radości na twarzy Jamie Robertsa
(przyjmuje gratulacje od Leigha Halfpenny). Cardiff Blues wygrali co prawda z Munster 13-12, ale to goście zajęli ostatnie miejsce dające szansę gry o zwycięstwo w tegorocznej edycji Magners League.
/foto: www.planetrugby.com/
Zwycięstwem nad Edinburgh (niemal 12 tys. kibiców) zakończyli rundę zasadniczą
gracze Leinster i w ten sposób utrzymali przewagę nad Ospreys, którzy w piątkowym
pojedynku wyraźnie pokonali Dragons. W półfinale dojdzie zatem do pojedynków:
Leinster v Munster i Ospreys v Glasgow Warriors. W finale zatem na pewno zobaczymy
jedną z dwóch uznanych "firm" irlandzkich i zwycięzcę pojedynku walijskich
Ospreys z "objawieniem" rozgrywek szkockimi Glasgow Warriors.
Wyniki ostatniej rundy: Ospreys v Dragons 42-10,
Scarlets
v Warriors 32-37,
Ulster
v Connacht 41-10,
Blues v
Munster 13-12,
Leinster
v Edinburgh 37-28.
Mecze półfinałowe: Ospreys v Warriors (Liberty Stadium, 14.05. godz. 19.05), Leinster
v Munster (Royal Dublin Society, 15.05. godz. 20.00). Finał 29 maja.
---27 kwietnia 2010--- Przedostatnia seria gier w Magners League przyniosła drugą z rzędu porażkę
liderujących graczy Leinster i niezwykle cenną, wyjazdową wygraną Ospreys na Thomond
Park. którą obejrzało ponad 24 tys. kibiców. To otworzyło szansę przed zawodnikami
Edinburgh na wyprzedzenie słynnego rywala, ale w niedzielę na Murrayfield nie
sprostali oni innemu, irlandzkiemu zespołowi - Ulster. Wreszcie świetnie radzący
sobie ostatnio gracze Connacht zostali zupełnie rozbici na Parc y Scarlets i powrócili
na ostatnie miejsce w tabeli. Na Thomond Park kibice obejrzeli pojedynek dwóch
łączników. Dan Biggar zdobył 15 punktów (5K) i okazał się lepszy od Ronana O'Gary
(1P, 2K)...Pewne miejsce w półfinale mają więc przed ostatnimi pojedynkami:
Leinster, Ospreys i Warriors, a o czwarte miejsce walkę stoczą drużyny: Munster,
Cardiff Blues i Edinburgh.
Radość graczy Ospreys na Thomond Park była zupełnie zrozumiała. Zwycięstwo
nad Munster i zapewnienie sobie miejsca w fazie play-offs z pewnością
zasługiwało na radosne okrzyki.
/foto: Inpho, www.magnersleague.com/
Wyniki:
Dragons v Blues 14-20,
Warriors
v Leinster 30-6,
Munster
v Ospreys 11-15,
Scarlets
v Connacht 58-10,
Edinburgh
v Ulster 25-37.
---23 kwietnia 2010--- Ambitni gracze z niewielkiego, irlandzkiego Connacht Rugby potwierdzili świetną
dyspozycję w tym sezonie (za tydzień zagrają z RC Toulon w półfinale Amlin Challenge
Cup) i pokonując w środę liderujących Leinster 27-13 opuścili ostatnie miejsce w tabeli Magners League, zachowując szanse na pierwszy w historii awans do Heineken
Cup! Przyłożenia skrzydłowego Briana Tuohy, gracza II linii młyna Michaela Swifta
oraz centra Troy'a Nathana oraz skuteczne kopy Miaha Nikory (2pd, 1gd) i Iana
Keatley'a (1pd, 1K) pozwoliły gospodarzom na pewne zwycięstwo nad grającymi w bardzo mocnym składzie (m.in. Brian O'Driscoll, Girvan Dempsey, Isa Nacewa, Eoin
Reddan czy Nathan Hines) liderami rozgrywek.W ten sposób podopieczni Michaela
Bradley'a kolejny raz udowodnili ponad 3 tysiącom swych kibiców zgromadzonych
na trybunach, że są w stanie walczyć z najlepszymi, a o sukcesie w sporcie nie
zawsze decydują pieniądze, bo te w przypadku obu klubów są po prostu nieporównywalne...
Wiązacz Connacht George Naoupu (z piłką) dzielnie odpierał ataki rywali, a jego zespół zdecydowanie pokonał liderujących w tabeli rozgrywek, półfinalistów
Heineken Cup - Leinster.
/foto: Inpho, www.magnersleague.com/
W
weekend kolejne mecze. Już dzisiaj zagrają: Dragons
v Blues i Warriors v Leinster, jutro "hit kolejki" Munster v Ospreys, a w niedzielę dojdzie do pojedynków: Scarlets v Connacht i Edinburgh v Ulster.
---21 kwietnia 2010--- Ostatnie mecze w Magners League potwierdziły słabą dyspozycję w tym sezonie
irlandzkich Ulster, przyniosły kolejne wygrane drużyn czołówki: prowadzących w tabeli graczy Leinster i Munster oraz Wojowników z Glasgow. Najwięcej kibiców
(niemal 16 tys.) zgromadził na trybunach Royal
Dublin Society piątkowy
pojedynek "na szczycie" Leinster - Ospreys, który dzięki przyłożeniom
Shauna Berne i Isa Nacewy oraz 10 punktom Fergusa McFaddena (2pd, 2K) rozstrzygnęli
na swoją korzyść gospodarze 20-16.
Bardzo aktywny był w zwycięskim spotkaniu z Ospreys łącznik ataku
Leinster Shaun Berne (z piłką). Kłopoty z jego zatrzymaniem miałnie tylko
rwacz rywali Marty Holah (zdjęcie) ale i jego koledzy.
/foto: www.planetrugby.com/
Wyniki:
wtorek, 13.04. Ulster v Ospreys 27-38;
piątek - niedziela:
Warriors v Ulster 25-18,
Leinster
v Ospreys 20-16,
Scarlets
v Blues 16-39,
Connacht
v Munster 12-18,
Dragons
v Edinburgh 49-28. Dzisiaj zostanie rozegrany mecz Connacht v Leinster, po którym wszystkie zespoły
będą miały rozegrane 16 spotkań.
---6 kwietnia 2010--- Bez wątpienia piątkowy pojedynek na Thomond Park Stadium był najważniejszym
wydarzeniem świateczneg weekendu w Magners League. W obecności ponad 26 tys. widzów
Munster przegrali jednym punktem z liderującymi Leinster. To pierwsza wygrana
podopiecznych Michaela Cheiki w Limerick od 1995 roku! Zapewnił ją celny kop Jonathana
Sextona, który trafiając w 66 minucie gry ustalił wynik spotkania. Wcześniej szanse
na zostanie bohaterem miejscowych miał Ronan O'Gara (5K), a jedyne przyłożenie w meczu zdobył Rob Kearney. Warte podkreślenia jest też zwycięstwo Connacht nad
dotychczasowym wiceliderem z Edinburgha i wyjazdowa wygrana Blues na Ravenhill.
Celny kop Jonathana
Sextona zapewnił Leinster
trzecie w tym sezonie zwycięstwo nad odwiecznym rywalem - Munster, o tyle
nadzwyczajne, że odniesione na boisku rywala, gdzie o wygrane jest wyjątkowo
trudno...
/foto: www.planetrugby.com/
Wyniki:
Connacht v Edinburgh 22-21, Ospreys v Scarlets 27-19, Munster v Leinster 15-16,
Ulster v Blues 24-33, Warriors v Dragons 27-19.
---23 marca 2010--- Rozegrane nietypowo, w środę i czwartek mecze Magners League były tradycyjnie
bardzo wyrównane i przyniosły trzy wygrane drużyn irlandzkich. Najwięcej kibiców
(ponad 11 tys.) obejrzało na Royal Dublin Society zwycięstwo liderujących Leinster
nad bardzo groźnymi w tym roku Warriors. Ponadto Munster pokonali Scarlets, a zamykający tabelę, ale świetnie spisujący się w Challenge Cup - Connacht pokonali
Dragons. W umocnieniu się podopiecznych Michaela Cheiki na pozycji lidera pomogły
punkty centra Fergusa McFaddena (15 - 1P, 2pd, 2K) i przyłożenie obrońcy Girvana
Dempsey'a. Co ciekawe przegrani Warriors, dzięki zdobytemu punktowi bonusowemu
także awansowali w tabeli wyprzedzając Ospreys.
Zdobyte w ostatniej minucie pierwszej połowy przyłożenie reprezentacyjnego
(81 gier) obrońcy Leinster, niemal 35-letniego
Girvana Dempsey'a (zdjęcie)
pozwoliło Leinster objąć prowadzenie 20:7, którego pomimo ambitnej postawy
Wojownicy z Glasgow nie byli już w stanie zniwelować...
/foto: www.planetrugby.com/
Wyniki (17/18.03.): Connacht v Dragons 16-3,
Leinster
v Warriors 20-14,
Munster
v Scarlets 23-17.
---7 marca 2010--- Dzisiejsze wygrane Edinburgh i Leinster zakończyły tradycyjnie, pełen walki i emocji weekend w Magners League. Po piątkowej wygranej Scarlets nad Ulster i sobotniej Dragons nad Munster dzisiaj w Cardiff, Blues mieli szanse podtrzymania
fantastycznej serii wygranych nad drużynami z Irlandii. Ku zasmuceniu ponad 9
tys. wiernych fanów świetne zawody rozegrał w barwach gości rzadko występujący w pierwszym składzie center Fergus McFadden, zdobywając przyłożenie, 2 podwyższenia i 3 karne (z czego dwa w ostatnich minutach pierwszej i drugiej połowy), więc
gospodarze przegrali 20-29. Edinburgh na słynnym Murrayfield pokonali liderujących
dotychczas Ospreys, prowadząc po 56 minutach gry 33:0! Dopiero w końcówce przyłożenia
Nikki Walkera, Jerry Collinsa i Sonny Parkera pozwoliły gościom poprawić wynik.
Wreszcie w piątek Connacht zremisowali na swym Sportsground z Warriors, co w efekcie
na fotelu lidera pozwolilo zasiąść graczom Leinster.
Przyłożenie obrońcy Dragons, Martyna Thomas'a (pomimo wysiłków południowoafrykańskiego
centra Jeana de Villiers'a) zapewniło Walijczykom cenne i raczej nieoczekiwane
zwycięstwo nad Munster na ich
Rodney Parade.
/foto: www.magnersleague.com/
Wyniki:
Scarlets v Ulster 25-8,
Connacht
v Warriors 19-19,
Dragons
v Munster 31-22, Edinburgh v Ospreys 33-17,
Blues v
Leinster 20-29.
---23 lutego 2010--- Po ponad miesięczej przerwie do walki o ligowe punkty powróciły zespoły Magners
League. Przerwa najwyraźniej dobrze zrobiła podopiecznym Dai Young'a, którzy w wyjazdowym pojedynku na Firhill Arena pokonali sensacyjnego lidera rozgrywek,
niepokonaną od września ekipę Wojowników z Glasgow, prowadząc po niespełna godzinie
gry 30:0! Potknięcie lidera wykorzystały znajdujące się za plecami Szkotów drużyny
Ospreys i Leinster. Walijczycy z trudem ograli na własnym stadionie groźne w tym
roku Connacht, Irlandczycy w obecności niemal 14 tys. kibiców pokonali na Royal
Dublin Society - Scarlets. W pozostałych meczach Munster ograli Edinburgh, a Ulster
po najbardziej wyrównanym spotkaniu kolejki zremisowali ostatecznie z Dragons
22-22.
Świetny występ Jonathana Sextona (na zdjęciu cieszy się z przyłożenia) i jego 22 punkty (1P, 1pd, 5K) w meczu ze Scarlets zapewnił dwukrotnym
zwycięzcom ligi - Leinster bliski kontakt z liderującymi po porażce Warriors
- walijskimi Ospreys.
/foto: www.magnersleague.com/
Wyniki:
Ulster v Dragons 22-22,
Warriors
v Blues 7-30,
Munster
v Edinburgh 19-12,
Leinster
v Scarlets 27-14,
Ospreys
v Connacht 19-17.
---10 stycznia 2010--- Przyłożenia Ross'a Rennie i Jima Thompsona oraz 11 punktów Chrisa Patersona
zapewniło graczom Edinburgh wygraną 21-12 nad Cardiff Blues na zaśnieżonym chwilami
Murrayfield. Sobotnia odpowiedź Walijczyków ograniczyła się do trzech karnych
Ceri Sweeney'a i kolejnego obrońcy Leigh'a Halfpenny. To już siódma porażka (w 11 meczach) podopiecznych 43-letniego Davida "Dai" Younga, zawodników
jednego z najbogatszych klubów ligi, który przedłużył właśnie kontrakt (do 2013
roku) z objawieniem minionego roku, reprezentacyjnym centrem (także British and
Irish Lions) Jamie Robertsem i ściągnął do siebie (od nowego sezonu) świetnego
szkockiego łącznika ataku Dana
Parksa. Pojedynek
szkocko-walijski był jedynym, jaki udało się rozegrać w ten weekend, pozotałe
mecze: Connacht v Dragons, Ulster v Ospreys, Leinster v Warriors i Munster v Scarlets
zostały przełożone.
11 punktów Chrisa Patersona (na zdjęciu) i dwa przyłożenia (Ross
Rennie i Jim Thompson) zapewniły Edinburgh zwycięstwo nad Cardiff Blues w jedynym meczu Magners League rozegranym w ten weekend...
/foto: www.planetrugby.com/
Edinburgh: 15 Chris Paterson (k), 14 Jim Thompson, 13 Ben Cairns, 12 John Houston,
11 Tim Visser, 10 Rory Hutton, 9 Greig Laidlaw, 8 Roddy Grant, 7 Ross Rennie,
6 Alan MacDonald, 5 Scott MacLeod, 4 Jim Hamilton, 3 David Young, 2 Ross Ford,
1 Allan Jacobsen; rezerwowi: 16 Andrew Kelly, 17 Kyle Traynor, 18 Craig Hamilton,
19 Scott Newlands, 20 Ross Samson, 21 Nick De Luca, 22 Mark Robertson. Cardiff Blues: 15 Leigh Halfpenny,
14 Richard Mustoe, 13 Casey Laulala, 12 Jamie Roberts, 11 Tom James, 10 Ceri Sweeney,
9 Gareth Cooper, 8 Andy Powell, 7 Martyn Williams, 6 Andries Pretorius, 5 Paul
Tito (k), 4 Deiniol Jones, 3 Taufa'au Filise, 2 T Rhys Thomas, 1 Sam Hobbs; rezerwowi:
16 Rhys James, 17 Scott Andrews, 18 Bradley Davies, 19 Ben White, 20 Richie Rees,
21 Dai Flanagan, 22 Gareth Thomas.
---5 stycznia 2010--- Przyłożenia urodzonego w RPA, reprezentujacego Kanadę DTH van der Merwe i doświadczonego argentyńskiego obrońcy Bernardo Stortoni oraz skuteczne kopy Dana
Parksa zapewniły Glasgow Warriors cenne zwycięstwo w jaskini ich najgroźniejszego,
szkockiego rywala - Edinburgh. Na Murrayfield, w obecności niemal 12 tys. kibiców,
goście wygrali 22-15 a bonusowy punkt zapewnił miejscowym piąty celny kop z karnego
Chrisa Patersona zdobyty już w doliczonym czasie gry. Ostatni raz Wojownicy wygrali
na największym w Szkocji rugbowym obiekcie jesienią 2000 r. (33-26). Nie mniejszym
zainteresowaniem sympatyków rugby cieszyły się pierwsze w tym roku derby irlandzkie.
Na Ravenhill gospodarze pokonali obrońców tytułu - Munster 15-10 dzięki dwóm przyłożeniom
reprezentacyjnego szkockiego skrzydłowego Simona Danielli.Z powodu zamarzniętego
boiska niestety nie było możliwości rozegrania trzeciego planowanego w sobotę
spotkania Connacht v Leinster.
Nie znaleźli sposobu na zatrzymanie skrzydłowego Ulster gracze Munster.
Doświadczony, reprezentacyjny skrzydłowy Szkotów (20 występów) Simon Danielli (z piłką, zatrzymywany przez flankera gości Billy Hollanda; 193 cm, 102
kg) zdobył w sobotę na Ravenhill dwa przyłożenia, ktore pozwoliły jego
drużynie wygrać prestiżowe derby.
/foto: www.magnersleague.com/
Poza
sportowymi wynikami i sensacyjnym prowadzeniem Warriors w jednej z najsilniejszych
lig rugby uwagę kibiców przykuwają doniesienia dotyczące poszczególnych zawodników.
Spore zmartwienie ma opiekun lidera Sean Lineen bowiem potwierdziły się wcześniejsze
doniesienia o przenosinach z końcem sezonu do Cardiff Blues doświadczonego łącznika
ataku Dana Parksa, bez wątpienia jednego z najważniejszych graczy w jego ekipie.
Co najmniej dwutygodniową przerwę w grze mieć też będzie inny kluczowy gracz Scarlets i reprezentacji Walii Stephen Jones. Okazało się, że sylwestrowe zwycięstwo na
Rodney Parade okupił kontuzją ramienia, która nie pozwoli mu na występ w niedzielnym
meczu z Munster, a nie ma też pewności co do jego gry w meczu Heineken Cup z London
Irish, 17 stycznia.
---1 stycznia 2010--- Dwa przyłożenia reprezentacyjnego skrzydłowego Szkotów, grającego trzeci sezon w Ospreys Nikki Walkera oraz udana akcja Ryan'a Jonesa, a także świetna postawa i 11 punktów najlepszego w tym meczu Dana Biggara zapewniły Ospreys pewne zwycięstwo
nad Cardiff Blues w pierszym tegorocznym pojedynku Magners League. Do gry w podstawowym
składzie zwycięzców wróciły w tym udanym dla nich meczu także inne gwiazdy drużyny:
Adam Jones i Lee Byrne. W ten sposób nadzieje kibiców Blues na lepsze występów
ich ulubieńców w nowym roku ciągle nie zostały spełnione...
Dwa przyłożenia 27-letniego, mającego na koncie 15 reprezentacyjnych
występów Szkota Nikki Walkera (196 cm, 107 kg - na zdjęciu zdobywa pierwsze
przyłożenie w meczu) oraz udana akcja kapitana Walijczyków Ryan'a Jonesa
zapewniły Ospreys wysoką, pewną wygraną nad Blues w pierwszym tegorocznym
meczu Magners League.
/foto: www.magnersleague.com/
Poprzedni
rok zakończyli inni przedstawiciele Walii w tych rozgrywkach. W sylwestrowe popołudnie
Scarlets niespodziewanie wygrali wyjazdowy pojedynek na Rodney Parade gdzie dzięki
punktom Stephena Jonesa (6) i Rhys'a Priestlanda (8) pokonali Newport Gwent Dragons
14-11 ocalając szanse na awans do kolejnej edycji Heineken Cup.
---27 grudnia 2009--- Dzisiejsze, szkockie derby w Magners League z pewnością przejdą do historii
tych rozgrywek. Dzięki 20 punktom zdobytym dla Glasgow Warriors przez Dana Parksa
ich łącznik ataku nie tylko wygrał rywalizację kopaczy z nie mniej słynnym Chrisem
Patersonem a gospodarze pokonali Edinburgh. Został też pierwszym graczem, który
zdobył w lidze celtyckiej ponad 1000 punktów(!), a jego drużyna pozostała w fotelu
lidera...
Urodzony w Australii, 47-krotny reprezentant Szkocji Dan Parks zdobył w dzisiejszym, śledzonym przez rekordową ponad 9 tys. widownię na Firhill
Arena, meczu z Edinburgh 20 punktów, które pozwoliły mu przekroczyć magiczną
granicę 1000 zdobytych w tych rozgrywkach wyłącznie dla Warriors(!), gdzie
trafił z Leeds Tykes przed sześcioma laty. Tuż przed Świętami pojawiły
się jednak plotki, że być może już wkrótce zagra dla Cardiff Blues...
/foto: www.magnersleague.com/
W
drugim niedzielnym meczu Blues wysoko pokonali Dragons. Warto podkreślić, że wczorajsze
gry cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców. Wygraną wicelidera (Leinster)
nad Ulster oglądało ponad 18.000 widzów, a wyjazdowe zwycięstwo Ospreys (trzecie
miejsce) nad Scarlets ponad 14,5 tys. W ostatnim meczu kolejki Munster zdeklasowali
Connacht, pokonując rywali 35-3. Wyniki: Scarlets v Ospreys 14-21,
Leinster
v Ulster 15-3,
Munster
v Connacht 35-3,
Blues v
Dragons 42-13,
Glasgow Warriors v Edinburgh 25-12
(15:12). Wyniki 8 kolejki (4-6.12.): Scarlets v Edinburgh 16-17,
Ulster
v Warriors 13-25,
Ospreys
v Munster 19-14,
Blues v
Connacht Cardiff 21-9,
Dragons v Leinster 30-14.
---1 listopada 2009--- Dzisiejsze, raczej niespodziewane, wyjazdowe zwycięstwo Dragons nad Edinburgh
zakończyło siódmą serię gier w Magners League. "Zdobycie" Murrayfield,
gdzie przed tygodniem polegli Munster, jest na pewno sporym osiągnięciem Walijczyków,
bowiem generalnie forma szkockich drużyn w tegorocznych rozgrywkach pozytywnie
zaskakuje. Wczoraj w obecności niemal 16 tys. kibiców Leinster pokonali Blues, a w piątek 26.000 widzów podziwiało zwycięstwo Munster nad Ulster w irlandzkich
derby. Dodatkowo Connacht zupełnie niespodziewanie pokonali Scarlets i wszystko
to pozwoliło wrócić na prowadzenie w tabeli podopiecznym Michaela Cheiki.
Zawodnicy Leinster po zeszłotygodniowej porażce z Ulster szybko wrócili
na fotel lidera. Przyłożenia Shane'a Horgana (zdjęcie) i Stephena Keogha
oraz 13 punktów Jonathana Sextona zapewniły im pewną wygraną nad Blues.
/foto: www.magnersleague.com/
Wyniki
7 kolejki: Connacht
v Scarlets 16-10,
Ospreys
v Warriors 9-9,
Munster
v Ulster 24-10,
Leinster
v Blues 23-6,
Edinburgh
v Dragons 8-9.
Wyniki 6 kolejki: Scarlets
v Dragons 18-3,
Warriors
v Connacht 34-20,
Edinburgh
v Munster 12-7,
Ulster
v Leinster 16-14,
Blues v
Ospreys 20-12.
---5 października 2009--- 18.500 widzów zgromadzonych na trybunach Royal Dublin Society na ligowym hicie
Leinster v Munster było świadkami świetnego występu gospodarzy. Przyłożenia Gordona
D'Arcy, Briana O'Driscolla i Shane'a Horgana oraz 15 punktów Johnny Sextona (3pd,
3K), który zupełnie zdominował swego vis-a-vis Ronana O'Garę zapewniły Leinster
pewną, wysoką wygraną 30-0.
Brian O'Driscoll wrócił! W pierwszym meczu ligowym w jakim wystąpił
od czasu wakacyjnego tournee Lwów, irlandzki gwiazdor (z piłką) zaprezentował
się wyśmienicie i był kilkakrotnie nieuchwytny dla 48-krotnego reprezentanta
RPA, grającego w barwach Munster Jean'a de Villiers'a.
/foto: www.magnersleague.com/
Kolejne
rozczarowanie przeżyli za to kibice Blues. Na własnym boisku nie sprostali Wojownikom z Glasgow, przegrywając w obecności ponad 9 tys. kibiców 5-21. Przegrał też dotychczasowy
lider. Edinburgh nie sprostał na Liberty Stadium miejscowym Ospreys przegrywając
31-10. Wyniki 5 kolejki: Ulster v Scarlets 45-24, Dragons v Connacht 23-10, Blues
v Warriors 5-21, Leinster v Munster 30-0, Ospreys v Edinburgh 31-10.
--- 3 października 2009--- Jak pokazują kolejne gry w Magners League komplet porażek drużyn irlandzkich w pierwszej kolejce był tylko wypadkiem przy pracy. Wczoraj na starcie 5 serii
gier zawodnicy Ulster swobodnie ograli walijskich Scarlets 45-24 prezentując wiele
udanych akcji. Świetne zawody rozegrał łącznik ataku gospodarzy Ian Humphreys
(20 punktów), a dwa z 5 przyłożeń dołożył reprezentacyjny skrzydłowy Andrew Trimble.
Dla gości punktowali center Jonathan Davies (2 przyłożenia) i słynny Stephen Jones
(1pd, 4K). Wygrana ta pozwoliła Ulster objąć, tym razem zapewne na chwilę, prowadzenie w tabeli i udowodnić spore ambicje w tym sezonie.
22-letni fidżijski skrzydłowy Timoci Nagusa (188 cm., 90 kg) był autorem
trzeciego przyłożenia dla Ulster we wczorajszym pojedynku ze Scarlets.
To nowy nabytek Irlandczyków, którzy wiążą spore nadzieje z tym młodym
zawodnikiem.
/foto: www.planetrugby.com/
---28 września 2009--- Hat-trick
nowozelandzkiego
wiązacza Munster Nicka Williams'a (wcześniej North Harbour i Blues) pozwolił obrońcom
tytułu pewnie pokonać Dragons w sobotnim starciu w Cork. Ponadto w Muster zadebiutował
center Springboks Jean de Villiers, a przyłożenie zapewniające bonusowy punkt
zdobył inny gwiazdor światowego rugby
Doug Howlett. Jak widać także w tym sezonie Irlandczycy (z Ronanem O'Garą, Marcusem
Horanem, Donnchą O'Callaghan'em) i innymi świetnymi graczami będą się z pewnością
liczyć w walce o najcenniejsze trofea w europejskim rugby. Najwięcej kibiców (ponad
12 tys.) obejrzało w tej kolejce walijskie derby w Cardiff i wreszcie doczekało
się pierwszego zwycięstwa miejscowych Blues. Chyba najciekawszy pojedynek rozegrano
jednak na Murrayfield. W obecności niemal 6 tys. kibiców liderujący gospodarze z Edinburgh po dramatycznej walce przegrali z Leinster, dla których 18 punktów
zdobył celnymi kpami z karnych następca Felipe Contepomi, center Fergus McFadden.
Występujący od poprzedniego sezonu w Munster nowozelandzki wiązacz
Nick Williams był pierwszoplanową postacią sobotniego meczu z Dragons.
Po kontuzji z poprzedniego sezonu nie ma już śladu, a 26-letni gracz ma
szanse stać się jedną z największych gwiazd ligi celtyckiej.
/foto: www.magnersleague.com/
Wyniki: Warriors v Ospreys 16-26, Connacht v Ulster 6-30, Blues v Scarlets 19-15,
Edinburgh v Leinster 19-21, Munster v Dragons 27-3.
---19 września 2009--- Po trzeciej kolejce ciągle nie może pochwalić się wygraną jeden z kandydatów
do tytułu! Cardiff Blues ponownie nie sprostali rywalowi i tym razem przegrali
nieoczekiwanie z Connacht 16-18. Ta sytuacja sprawia, że coraz więcej niezbyt
przychylnych opinii dotyczy trenera Dai Younga. Choć bardzo wcześnie prowadzenie
Blues zapewnił obrońca Ben Blair (10:0) to ostatecznie wygrali Irlandczycy, głównie
dzięki dwóm przyłożeniom skrzydłowego Fionna Carra. W innych meczach wyjazdowe
wygrane odniosły drużyny Leinster i Edinburgha, a ze zwycięstwa nad świetnie spisującymi
się w pierwszej fazie rozgrywek Glasgow Warriors cieszyli się walijscy Dragons.W ostatnim meczu tej kolejki zagrają Scarlets i Munster.
Niepewna mina trenera Dai Younga wiele mówi o dyspozycji jego podopiecznych
na starcie tegorocznych rozgrywek... Trzy mecze i ciągle bez zwycięstwa
pozostaje jeden z faworytów rozgrywek, a to musi budzić wątpliwości działaczy i kibiców mającego wielkie ambicje klubu z Cardiff.
/foto: www.planetrugby.com/
Wyniki:
Connacht v Cardiff Blues 18-16,
Ospreys
Leinster 11-18,
Newport-Gwent
D'gons v Glasgow 30-19,
Ulster
v Edinburgh 13-16.
---12 września 2009--- Pomimo wielu gwiazd w składzie i wielkich nadziei kibiców i działaczy ponownie
nieudany start w rozgrywkach odnotowali zawodnicy Cardiff Blues. Po nieoczekiwanej
porażce na własnym obiekcie z Edinburgh w kolejce otwierającej rywalizację, wczoraj
nie sprostali też w wyjazdowym meczu obrońcom tytułu - irlandzkim Munster przegrywając w Limerick 24-13.
Przyłożenie wiązacza Munster Denisa Leamy (na zdjęciu) pozbawiło Cardiff
Blues nadziei na korzystny wynik we wczorajszym meczu w Limerick. Co ciekawe
obie potęgi europejskiego rugby w pierwszej kolejce zostały pokonane przez
drużyny szkockie, które na razie prezentują się znakomicie...
/foto: www.planetrugby.com/
Przyłożenia w tym spotkaniu były dziełem: filara Marcusa Horana i Denisa Leamy (dla Munster)
oraz Xaviera Rush'a dla Blues, a punkty celnymi kopami zdobywali też: Jeremy Manning z Munster (2pd, 4K) i Ben Blair (1pd, 2K). Warto też spojrzeć na składy obu zespołów,
bowiem liczba występujących na boisku gwiazd "robi wrażenie" i pokazuje,
że Magners League jest w tej chwili poważną alternatywą dla Guinness Premiership i Top 14.
Munster: 15 Felix Jones, 14 Doug
Howlett, 13 Barry Murphy, 12 Lifeimi Mafi, 11 Denis Hurley, 10 Jeremy Manning,
9 Peter Stringer, 8 Denis Leamy, 7 Niall Ronan, 6 Alan Quinlan, 5 Donnacha Ryan,
4 Mick O'Driscoll (k), 3 John Hayes, 2 Denis Fogarty, 1 Marcus Horan; rezerwowi:
16 Damien Varley, 17 Tony Buckley, 18 Billy Holland, 19 Tommy O'Donnell, 20 Toby
Morland, 21 Scott Deasy, 22 Tom Gleeson.
Cardiff Blues: 15 Ben Blair, 14 Leigh Halfpenny, 13 Gareth Thomas, 12 Dafydd Hewitt,
11 Chris Czekaj, 10 Ceri Sweeney, 9 Gareth Cooper, 8 Xavier Rush, 7 Robin Sowden-Taylor,
6 Mamma Molitika, 5 Paul Tito, 4 Deiniol Jones, 3 Taufa'ao Filise, 2 Rhys Thomas,
1 John Yapp; rezerwowi: 16 Gary Powell, 17 Gareth Williams, 18 Scott Morgan, 19
Andy Powell, 20 Richie Rees, 21 Sam Norton-Knight, 22 Dafydd James.
W drugim piątkowym meczu świetną dyspozycję na stracie rozgrywek potwierdzili
gracze Edinburgh pokonując wysoko Connacht 62-13. Aż 27 punktów (1P, 8pd, 2K)
zdobył w tym spotkaniu Chris Paterson, a osiem przyłożeń gospodarzy dobitnie świadczy o ich przewadze.
---8 września 2009--- Już pierwsze mecze w tegorocznej Magners League przyniosły niezwykle zacięte
spotkania i komplet porażek zespołów irlandzkich! Swe mecze przegrały obrońca
tytułu - Munster, kończący zeszłoroczne rozgrywki tuż za plecami mistrza - Leinster
oraz Ulster i Connacht. O ile jednak porażki tych ostatnich z Ospreys i Dragons
trudno uznać za niespodzianki, to wyjazdowe przegrane dwóch najlepszych drużyn
poprzedniego sezonu z Warriors i Scarlets na to miano z pewnością zasługują. O przegranej aktualnych mistrzów na Firhill Arena w Glasgow zdecydowało 15 punktów
miejscowego kopacza Dana Parks'a i jedyne w meczu przyłożenie rezerwowego Ruaridha
Jacksona. Najwięcej kibiców (ponad 8 tys.) w pierwszej serii spotkań wybrało się
na Cardiff
City Stadium gdzie także doszło do niespodzianki w postaci przegranej Blues z Edinburgh.
Johnnie Beattie był jednym z bohaterów meczu w Glasgow /na zdjęciu
zatrzymuje słynnego skrzydłowego Munster Douga Howletta (z piłką)/. Ofiarna
gra obronna Warriors zaowocowala niespodziewanym pokonaniem mistrza i objęciem prowadzenia w tabeli rozgrywek.
/foto: www.magnersleague.com/
Wyniki: Connacht v Ospreys 12-19,
Blues
v Edinburgh 21-22,
Warriors
v Munster 22-9,
Scarlets
v Leinster 18-16,
Dragons
v Ulster 23-6.
---21 sierpnia 2009--- Kariera Gavina Hensona, jednego z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w walijskim i europejskim rugby, obfituje w wiele wzlotów i upadków. Przed startem
kolejnego sezonu Magners League ponownie "zawisła na włosku". Zawodnik
nie uczestniczył we wtorkowej sesji fotograficznej Ospreys, opuścił oficjalny
lunch połączony z prezentacją nowych strojów i poinformował, że nie będzie do
dyspozycji trenera w dzisiejszym, kontrolnym meczu z Leeds. Sytuacja ta bardzo
rozzłościła nowego szefa drużyny Scotta Johnsona, który podkreślił wyjątkowo wysoką
częstotliwość "wyskoków" Hensona, powodującą jego częstą nieobecność w meczach kiedy potrzebny jest drużynie (w ostatnich dwóch sezonach zagrał w mniej
niż połowie gier swego zespołu) i zagroził mu zerwaniem kontraktu. Bronić zawodnika
próbuje jeden z trenerów, Sean Holley przedstawiając ponoć stanowisko drużyny
pragnącej powrotu wybitnego zawodnika do składu Ospreys...
Nie pozowala o sobie zapomieć reprezentacyjny, 27-letni center walijczyków
Gavin Henson. Trochę szkoda, że dokonania wybitnego, niezwykle uzdolnionego
gracza nie dotyczą wyłącznie boiska do rugby, a coraz częściej mają charakter
zdecydowanie pozaboiskowy. Sytuacja ta denerwuje odpowiadającego w tym
sezonie za wyniki Ospreys Scotta Johnsona, który zagroził wyrzuceniem
zawodnika z walijskiego zespołu mierzącego w tym sezonie w tytuł mistrzowski...
/foto: www.planetrugby.com/
---5 sierpnia 2009---
Za miesiąc (4 września) wystartuje tegoroczna Magners League, którą po raz pierwszy w historii tych rozgrywek zakończą mecze play-off. W połowie maja przyszłego roku
zostaną rozegrane półfinały, a zwycięzcę ligi wyłoni mecz finałowy rozegrany w ostatni weekend maja. Po dobrych występach w Heineken Cup (półfinał) i zdobyciu
EDF Energy Cup apetyty na zdetronizowanie Irlandczyków mają działacze i zawodnicy
Cardiff Blues. Tak jak w poprzednim sezonie do walki w roli kapitana poprowadzi
ich 31-letni gracz II linii młyna Paul Tito, a trener David Young będzie miał
do dyspozycji nowych zawodników. Do Blues dołączył pozyskany z Worcester
Warriors doświadczony,
mający na koncie 18 reprezentacyjnych występów 35-letni filar Darren Morris (185
cm, 124 kg), a formację ataku wzmocnią 27-letni nowozelandzki center Casey
Laulala (186
cm, 101 kg) z Crusaders i doświadczony, wielokrotny reprezentant Walii Dafydd
James (34 lata, 193 cm, 99 kg).
Nowozelandczyk Paul Tito dołączył do Blues z Taranaki latem 2007 roku.
Stając się ulubieńcem publiczności w poprzednim sezonie przejął opaskę
kapitana z rąk Xaviera Rush'a i miał okazję wznieść w kwietniu 2009 r.
po zwycięstwie nad Gloucester puchar EDF
Energy. 31-letni Tito
ma spore doświadczenie w roli kapitana bowiem pełnił ją wcześniej w ekipach:
Taranaki, The Hurricanes, Nowej Zelandiii U-21 oraz drużynie nowozelandzkich
Maori, z którą sięgnął po Churchill Cup w roku 2006.
/foto: INPHO, www.magnersleague.com/
Jednak zespoły z Irlandii z pewnością nie oddadzą łatwo czołowych pozycji. Obrońcy
tytułu - Munster w letniej przerwie uzgodnili warunki współpracy z asem Springboks
- Jean'em
de Villiers'em, który będzie chyba największą, nową gwiazdą ligi. 28-letni, wybrany
najlepszym graczem RPA w poprzednim roku, reprezentacyjny center będzie miał okazję
zmierzyć się w rozgrywkach w starciu z innymi gwiazdami światowego rugby Brianem
O'Driscollem (Leinster) czy Jamie Robertsem (Cardiff Blues). Nowe wyzwanie stanie
też przed świetnym Jerry
Collins'em, który z Toulonu przeniósł się do walijskich Ospreys.
48-krotny reprezentant Nowej Zelandii oświadczył, że u boku Shane'a Williamsa,
Ryana Jonesa, Gavina Hensona, Alun-Wyn Jonesa chce udowodnić ciągle swą wielką
wartość właśnie w Magners League. Może więc to właśnie Ospreys zdetronizują Munster? Magners
League - sezony 2007/2008 i 2008/2009 Magners League - sezon 2006/2007 Celtic League - sezony 2005/2006, 2004/2005