Polski Związek Rugby > Światowe Rugby > Puchar Świata > 2007 - eliminacje

Finały RWC 2007; RWC 2011

ELIMINACJE RWC 2007

---26 marca 2007---
Portugalia ostatnim finalistą RWC 2007! Zdecydowała o tym dzielna postawa europejczyków w sobotnim, rewanżowym meczu barażowym w Montevideo prowadzonym przez jednego z czołowych arbitrów świata, Anglika Tony Spreadbury. Nie sprostali oni co prawda gospodarzom przegrywając 18-12 (6:6), jednak zdołali obronić siedmiopunktową przewagę z pierwszego spotkania rozegranego przed dwoma tygodniami w Lizbonie. Ostatecznie więc jeden mały punkt zdecydował o tym, że Portugalczycy będą mieli szanse debiutu w największej rugbowej imprezie globu.

W słonecznym Montevideo mieli okazję świętować swój historyczny awans do finałów RWC Portugalczycy. Zachowując minimalną przewagę w dwumeczu zapewnili sobie miejsce w finałowej grupie C - obok Nowej Zelandii, Szkocji, Włoch i Rumunii.

/foto: www.irb.com/

Awans wywalczyli: 15 Pedro Leal, 14 Diogo Gama, 13 Miguel Portela, 12 Diogo Mateus, 11 Pedro Carvalho, 10 Duarte Pinto (Goncalo Malheiro, 71m), 9 Luis Pissarra, 8 Vasco Uva (k), 7 Joao Uva (Paulo Murenillo, 80m), 6 Juan Severino (Diogo Coutinho, 66m), 5 Marcelo D’Orey (David Penalva, 66m), 4 Goncalo Uva, 3 Joaquin Ferreira, 2 Joao Correta, 1 André Lourenzo (Rui Cordeiro, 66m). Trenerzy: Tomaz Morais i Daniel Hourcade.
---12 marca 2007---
Spośród dwóch drużyn walczących o ostatnie miejsce w finałach RWC 2007 minimalnie większe szanse na wyjazd do Francji mają Portugalczycy. W pierwszym meczu pokonali bowiem w Lizbonie Urugwaj 12-5 (0:0) i teraz bronić będą tej skromnej zaliczki w rewanżowym spotkaniu, do którego dojdzie 24 marca w Montevideo. W sobotnim spotkaniu prowadzonym przez Irlandczyka - Donala Courtneya punkty dla gospodarzy zdobyli Diogo Gama i Diogo Coutinho po 5 oraz Pedro Leal 2, a dla gości Federico Capó 5.

W obecności ponad 3000 kibiców Portugalczycy zrobili pierwszy z dwóch ostatnich kroków na drodze do finałów. Dwukrotnie położyli piłkę na polu punktowym gości z Urugwaju i za dwa tygodnie będą bronić uzyskanej, niewielkiej przewagi. Jednak trener Portugalczyków Tomaz Morais przypomina, że 7 punktów w rugby to bardzo skromna zaliczka.

/foto: António Lamas and PRS, www.irb.com/

---11 lutego 2007---
W gorący, słoneczny dzień w Auckland (Nowa Zelandia), w obecności 2800 kibiców, reprezentanci Tonga wygrywając z Koreą 85-3 (38:0) zapewnili sobie drugi z rzędu awans do finałów Pucharu Świata. W ten sposób poznaliśmy przedostatniego uczestnika wrześniowo-październikowych zawodów, który rywalizować będzie w grupie A z drużynami Anglii, RPA, Samoa i USA rozpoczynając gry od meczu z USA w Montpellier, 12 września.
---28 stycznia 2007---
Portugalczycy zachowali szanse na grę w finałach RWC 2007. Po drugim zwycięstwie nad reprezentacją Maroko zagrają teraz z Urugwajem o znalezienie się wśród 20 drużyn walczących o Puchar Świata. Wygrana w rewanżu nie przyszła im jednak łatwo. Choć do przerwy prowadzili 10:3, a później 16:8, to na piętnaście minut przed zakończeniem spotkania przyłożenie gości podwyższone przez Hichama Eziyara doprowadziło do stanu 16-15, który pomimo wysiłków przedstawicieli Afryki nie uległ już zmianie. Ponownie najwięcej punktów dla Portugalczyków zdobył Cardoso Pinto - 11, a autorem przyłożenia był kapitan gospodarzy, wiązacz Vasco Uva. Spotkanie prowadził czołowy sędzia walijski Nigel Owens.
---21 stycznia 2007---
10 punktów portugalskiego łącznika ataku Cardoso Pinto przesądziło o wygranej gości w Casablance, gdzie gospodarze nie zdołali odrobić strat z pierwszej części meczu. Karny, a następnie przyłożenie i udane podwyższenie wspomnianego Pinto pozwoliło gościom objąć w 31 minucie gry prowadzenie 10:0, a gospodarze byli w stanie przeprowadzić tylko jedną udaną akcję w końcówce pierwszej połowy spotkania, kiedy punkty zdobył wiązacz Abdellatif Boutati. Ten wynik stawia w roli wyraźnego faworyta rewanżu zawodników z Europy.
---18 stycznia 2007---
W sobotę w Casablance walkę o prawo gry w finałach rozpocznie ostatni przedstawiciel Europy ciągle mający szanse na grę we Francji - Portugalia. Dobrze nam znany rywal nie będzie miał jednak łatwego zadania. Gospodarze, którzy stracili szanse bezpośredniego awansu po porażce z Namibią zmienili trenera, a ten dokonał kilku istotnych zmian w składzie. Francuz Claude Sorel (wcześniej opiekun reprezentacji Gruzji) ma zapewnić drużynie historyczny awans, po tym jak bez powodzenia próbowali oni zagrać w finałach w latach 1991 (porażka z Zimbabwe), 1995 (porażka z Wybrzeżem Kości Słoniowej) oraz w latach 1999 i 2003 kiedy to szans na awans pozbawili ich gracze z Namibii. Ewentualne zwycięstwo w tym spotkaniu niczego jeszcze nie przesądza. Za tydzień rewanż w Lizbonie, a zwycięzca dwumeczu by zagrać w finałach będzie jeszcze musiał udowodnić swą wyższość nad uczestnikiem ostatnich finałów w Australii - Urugwajem.
---27 listopada 2006---
Remis w rewanżowym meczu w Lizbonie zapewnił reprezentantom Gruzji prawo wystepów w finałach RWC 2007. Nie mieli też problemów z pokonaniem Korei faworyzowani Japończycy i ich także zobaczymy w przyszłym roku na boiskach Francji. Jednak zarówno Portugalczycy, jak i Koreańczycy zachowali jeszcze szanse na grę w finałach. Europejczycy zagrają teraz z Maroko, a w razie powodzenia na ich drodze staną jeszcze Urugwajczycy, natomiast Azjaci zagrają przeciwko Tonga.

Zwycięski remis w Lizbonie pozwolił reprezentantom Gruzji cieszyć się z awansu do finałów RWC 2007.

/foto: www.planet-rugby.com/

Portugalia v Gruzja 11-11 /sędzia: Tim Hayes (Walia)/
Punkty dla Portugalii: Gonçalo Malheiro 6, Diogo Mateus 5
Punkty dla Gruzji: Pavle Jimsheladze 6, Grigol Labadze 5
Japonia v Korea 54-0
W tym spotkaniu kolejne trzy przyłożenia dla swej drużyny narodowej zdobył kapitan Japończyków Daisuke Ohata, czym wyśrubował światowy rekord do 69 udanych akcji. Pozostałe były dziełem Hirotoki Onozawy, Mitsugu Yamamoto, Go Arugi, Luatangi Samurai Vatuvei i Phila O’Reilly a wynik ustaliło siedem udanych podwyższeń Arugi.
---24 listopada 2006---
Już jutro kolejne pojedynki o awans lub przybliżenie awansu do finałów Pucharu Świata. O pierwsze miejsce w finałach dla Azji w bezpośrednim pojedynku zagrają Japonia i Korea, które wcześniej w finałowym turnieju bez problemów pokonały Hong Kong - odpowiednio 53-3 i 23-5. W zespole faworyzowanych Japończyków dojdzie tylko do jednej zmiany. Kontuzjowanego we wspomnianym meczu z Hong Kongiem łącznika młyna Shota Goto zastąpi Mamoru Ito. Obejmujący posadę trenera John Kirwan i generalny manager reprezentacji, a obecnie także jej trener Osamu Ota nie dopuszczają myśli o innym rozstrzygnięciu niż wygrana zapewniająca miejsce w finałowej grupie B obok Australii, Walii, Kanady i Fidżi, bowiem przegrywający w tym meczu będzie musiał walczyć o awans z Tonga i ewentualnie w dalszych repesażach.

Ambitni gracze Hong Kongu podobnie jak widoczny na zdjęciu skrzydłowy ich reprezentacji Ricky Cheuk Ming-Yin nie potrafili zatrzymać Japończyków (na zdjęciu z piłką Takuro Miuchi) i Koreańczyków, którzy teraz w bezpośrednim pojedynku rozstrzygną o awansie do finałów RWC 2007.

/foto: www.irb.com/

W Europie o zachowanie szans na grę we Francji zagrają w Lizbonie Portugalczycy i Gruzini. Po wygranej w pierwszym spotkaniu bliżsi tego celu wydają się być przedstawiciele Europy Wschodniej, ale sprawa nie jest jeszcze przesądzona...
---13 listopada 2006---
Rozegrane w weekend mecze w ramach eliminacji Pucharu Świata przyniosły wygraną Gruzinów nad Portugalią 17-3 i dość niespodziewane zwycięstwo Namibii w rewanżowym, wyjazdowym meczu z Maroko 27-8. Dzięki tej wygranej zawodnicy Namibii po raz kolejny zagrają w finałach z czego bardzo zadowolony był kapitan zespołu Kees Lensing. Gracze Maroko nie stracili jeszcze definitywnie szans na awans, ale droga nie będzie łatwa. Rywalami będą lepsi z pary Gruzja - Portugalia i Urugwaj.
---11 listopada 2006---
Jeszcze krótka informacja o sytuacji w Europie. Dzisiaj w Tbilissi o swój pierwszy występ w finałach walczyć będą Portugalczycy. Po pokonaniu Rosjan teoretycznie ciągle mają takie szanse, ale czeka ich niezwykle trudne zadanie, bowiem ich ostatnia wyprawa do tego miasta na mecz w Pucharze Europy Narodów zakończyła się kompletną klapą i wygraną Gruzinów 40-0. Świadomy tego jest trener Portugalczyków - Tomaz Morais, który twierdzi, że tylko pełna mobilizacja wszystkich graczy pozwoli jego drużynie na zachowanie szans i pokonanie Lelos w rewanżu w Lizbonie. Mecz poprowadzi Włoch - Carlo Damasco.
---10 listopada 2006---
* Przygotowujący się do decydujących gier z Hong Kongiem i Koreą - Japończycy doznali w grach kontrolnych dwóch porażek. W ostatnią sobotę zostali wysoko pokonani przez Australian Prime Minister's XV 61-19, dzisiaj nie sprostali w Tokio, grającym bez swych Wallabies The Reds of Queensland, przegrywając 22-29. Goście zdobyli cztery przyłożenia (Caleb Brown, Andrew Brown, Henari Veratau i Peter Hynes) odpowiadając z nadwyżką na trzy gospodarzy (Luatangi Samurai Vatuvei, Hideyuki Yoshida oraz Takashi Akatsuka). Mimo wszystko zadowolony z postawy Japończyków był John Kirwan, który już niebawem oficjalnie obejmie opiekę nad kadrą tego kraju.
* Wczoraj w środku nocy do Casablanki po 26 godzinach podróży dotarli rugbyści Namibii, by zapewnić sobie awans do finałów RWC. Po zwycięstwie w pierwszym meczu 25-7 nad Maroko ich szanse oceniane są mimo wszystko dość ostrożnie, bowiem w wyjazdowych meczach eliminacyjnych z Kenią i Tunezją Namibijczycy radzili sobie raczej kiepsko przegrywając oba spotkania. Obie ekipy gromadzą w składach wszystkich najlepszych graczy, bowiem gorszy z tej pary o awans do finałów rywalizował będzie z Gruzją lub Portugalią oraz Urugwajem, a nie będzie to zadaniem łatwym. Dlatego do jutrzejszego meczu gospodarzy, którzy muszą wygrać więcej niż 18 punktami, poprowadzi filar francuskiego Agen - Jalil Narjissi, natomiast gości, w roli kapitana, poprowadzi filar Sharks - Kees Lensing. Jeden z nich będze jutro świętował awans. Tylko który?
---30 października 2006---
Portugalczycy i Gruzini zachowali jeszcze szanse znalezienia się w finałowej dwudziestce drużyn walczących w przyszłym roku o Puchar Świata. Pierwsi po dramatycznym spotkaniu pokonali Rosjan 26-23, drudzy także nie bez trudu ograli u siebie Hiszpanów 37-23 (17:9). Teraz obie drużyny zagrają dwumecz (11.11. i 25.11.) decydujący o awansie do dalszych gier w repesażach. Gospodarzem pierwszego spotkania będą Gruzini. W Afryce pierwszy mecz Namibia - Maroko zakończył się zwycięstwem gospodarzy 25-7. Rewanż za dwa tygodnie.
---26 października 2006---
O prawo gry w finałach walczą także przedstawiciele Azji. W Sri Lance zagrają Japończycy, Hong Kong i Korea Południowa. Tymczasowy trener głównych faworytów - Japonii, Osamu Ota powołał właśnie 26 zawodników, których do walki (19.11. - z Hong Kongiem i 25.11. z Koreą) poprowadzi w roli kapitana doświadczony skrzydłowy Kobe Kobelco Steelers, światowy rekordzista w liczbie przyłożeń dla drużyny narodowej - Daisuke Ohata. Postatnowiono także, że następcą ostatniego trenera Japończyków Jean-Pierre Elissalde, który wybrał pracę w Bayonne będzie 41-letni John Kirwan. 63-krotny reprezentant All Blacks oficjalnie rozpocznie pracę z drużyną 1 stycznia 2007, a jego zadaniem będzie wygranie co najmniej dwóch spotkań we francuskich finałach (jak widać Japończycy są pewni awansu). Kirwan, zdobywca Pucharu Świata z Nowa Zelandią w roku 1987, nie jest postacią nieznaną w Kraju Wiśni. Tam kończył swą karierę zawodniczą (NEC) i rozpoczynał trenerską (Green Rockets). Wcześniej pracował tylko jako asystent w Auckland Blues, a po krótkim epizodzie ze wspomnianymi Rockets został trenerem reprezentacji Włoch, którą prowadził podczas finałów w Australii.
---16 października 2006---
Kolejne dwie, tym razem europejskie drużyny, zapewniły sobie prawo występów w finałach. Włosi po wygranej nad Portugalią udowodnili w Moskwie, że także Rosjanie mają przed sobą długą drogę do europejskiej czołówki gromiąc gospodarzy 67-7 (39:0), dziewięciokrotnie kładąc piłkę na polu punktowym rywali. Bardziej wyrównana była potyczka w Madrycie, ale i tam faworyzowani Rumuni pokonali gospodarzy 43-20 (17:8) nie będąc nawet przez chwilę zagrożeni utratą prowadzenia, co po zwycięstwie nad Gruzinami zapewniło im występy we Francji.
Rosja v Włochy 7-67 (0:39) /sędzia: Christophe Berdos, Francja/
Punkty dla Włochów: David Bortolussi 22, Mirco Bergamasco, Kaine Robertson, Pablo Canavosio po 10, Martin Castrogiovanni, Andrea Masi, Marco Bortolami po 5
Punkty dla Rosjan: Alexander Khrokin 5, Viktor Motorin 2.
Rosja: 15 Konstantin Rachkov, 14 Igor Klyuchnikov, 13 Andrey Kuzin, 12 Sergey Belousov, 11 Igor Galinovskiy, 10 Yury Kushnarev, 9 Viktor Motorin, 8 Vladislav Korshunov, 7 Vyacheslav Grachev, 6 Artem Fatahov, 5 Sergey Sergeev, 4 Oleg Azarenko, 3 Ivan Prishchepenko, 2 Vladimir Marchenko, 1 Oleg Shukaylov
Rezerwowi: 16 Alexander Khrokin, 17 Sergey Popov, 18 Valery Fedchenko, 19 Igor Kurashov, 20 Viktor Gresev, 21 Alexey Korobeynikov, 22 Vladimir Ostroushko
Trenerzy: Blikkies Groenewald, Alexander Pervukhin, Willy Hills
Włochy: 15 David Bortolussi, 14 Kaine Robertson, 13 Mirco Bergamasco, 12 Andrea Masi, 11 Marko Stanojevic, 10 Ramiro Pez, 9 Paul Griffen, 8 Josh Sole, 7 Mauro Bergamasco, 6 Sergio Parisse, 5 Marco Bortolami (k), 4 Santiago Dellape’, 3 Martin Castrogiovanni, 2 Fabio Ongaro, 1 Salvatore Perugini,
Rezerwowi: 16 Carlo Festuccia, 17 Andrea Lo Cicero, 18 Carlo Antonio Del Fava, 19 Alessandro Zanni, 20 Simon Picone, 21 Pablo Canavosio, 22 Enzio Galon.
Hiszpania v Rumunia 20-43 (8-17) /sędzia: Malcolm Changleng (Szkocja)/
Punkty dla Rumunii: Florin Vlaicu 23, Romeo Gontineac, Catalin Fercu, Calafeteanu po 5, karne przyłożenie
Punkty dla Hiszpanów: Rafael Álvarez, César Sempere, Álvar Enciso, Esteban Roqué po 5
Hiszpania: 15 César Sempere, 14 Víctor Marlet , 13 Javier Canosa, 12 Álvar Enciso, 11 Rafael Álvarez, 10 Esteban Roqué, 9 Pablo Feijóo, 8 Óscar Astarloa, 7 Alfonso Mata, 6 Rafael Camacho, 5 César Bernasconi, 4 Andrew Ebbet, 3 Javier Salazar, 2 Mathieu Cidré, 1 Miguel Burgaleta.
Rezerwowi: 16 Diego Zarzosa, 17 Ion Insausti, 18 Carlos Souto, 19 Juan González, 20 Carles Badía, 21 Andrei Kovalenco, 22 David Mota
Rumunia: 15 Florin Vlaicu, 14 Catalin Fercu, 13 Catalin Dascalu, 12 Romeo Gontineac, 11 Gabriel Brezoianu, 10 Ionut Dimofte, 9 Lucian Sirbu, 8 Ovidiu Tonita, 7 Cosmin Ratiu, 6 Florin Corodeanu, 5 Petre Cristian, 4 Sorin Socol, 3 Petrisor Toderasc, 2 Razvan Mavrodin, 1 Petru Balan.
Rezerwowi: 16 Cezar Popescu, 17 Bogdan Zebega, 18 Bogdan Balan, 19 Costica Mersoiu, 20 Calafeteanu, 21 Ionut Tofan, 22 Catalin Nicolae
---9 października 2006---
Namibia pokonując Tunezję 23-15 na Hage Geingob Stadium w Windhoek zapewniła sobie prawo bezpośredniej walki o prawo gry w finałach RWC 2007. Jej przeciwnikiem w tych decydujących spotkaniach będzie Maroko, które na stadionie w Casablance okazało się lepsze od Wybrzeża Kości Słoniowej wygrywając 23-7. Pierwszy mecz tych drużyn zostanie rozegrany 28 października w Windhoek, rewanż dwa tygodnie później w Casablance.
---7 października 2006---
Już pierwszy mecz grupy A piątej rundy eliminacji europejskich potwierdził dotychczasowy układ sił w tej części świata. Włosi rozgromili niedawnych Mistrzów Europy - Portugalczyków 83-0 zapewniając "wiele pracy" irlandzkiemu arbitrowi Courtneyowi i udowodnili jak wielka jest różnica w poziomie gry zawodowców i amatorów. W grupie B emocji było znacznie więcej, a Rumuni po wyrównanym boju pokonali Gruzinów 20-8.
---5 października 2006---
Rosja kolejnym, ostatnim już krajem w piątej rundzie eliminacji europejskich. Awans ten zawdzięcza wygranej nad Ukrainą w rewanżowym meczu IV rundy rozegranym w Moskwie. Ci jednak, którzy spodziewali się w tym spotkaniu pogromu słabo ostatnio spisujących się gości będą zaskoczeni. Co prawda Rosjanie zwyciężyli 37-17, ale stracili w tym spotkaniu trzy przyłożenia, przy czterech zdobytych, a do przerwy prowadzili tylko 10:5. Sędzią tego meczu był Włoch Damasco. Teraz rywalizować im przyjdzie w grupie właśnie z Włochami i Portugalią gdzie o wygrane będzie znacznie trudniej. Na początek, już w najbliższą sobotę zagrają Włosi i Portugalczycy, tydzień później Rosjanie podejmować będą Włochów i na koniec 28.10. wyjadą do Portugalii.
---1 października 2006---
Zgodnie z oczekiwaniami wczoraj pokonując w rewanżu Czechów 46-17 (24:10) Hiszpanie zapewnili sobie awans do kolejnej - 5 rundy eliminacji europejskich. Przyjdzie im teraz rywalizować w grupie z Rumunią i Gruzją. Zwycięzca tej grupy zapewni sobie bezpośredni awans do finałów, druga drużyna będzie jeszcze miała szanse gry w repesażach. Mecze zostaną rozegrane już w październiku. Siódmego Rumuni podejmować będą Gruzinów, czternastego do Madrytu przyjadą Rumuni, a dwudziestego ósmego do Gruzji wybiorą się Hiszpanie. Blisko awansu do tej fazy rozgrywek są też Rosjanie. W pierwszej odsłonie rywalizacji z Ukrainą wygrali w Odessie 25-11 (7:3) i rewanż (30.09. - wynik nie jest jeszcze znany) powinien być formalnością.
Hiszpania v Czechy 46-17 (24:10) /sędzia: David Rosich (Francja), komisarz: Delfim Barreira (Portugalia)/
Punkty dla Hiszpanii: Roqué - 18 (przyłożenie, 5 podwyższeń, karny),
Álvarez 10, Camacho, Marlet, Canosa po 5, Kovalenco - 3
Punkty dla Czech: Kafka - 12 (przyłożenie, 2 podwyższenia, karny), Pachman 5.
Hiszpania: 15 César Sempere, 14 Víctor Marlet, 13 Javier Canosa, 12 Álvar Enciso, 11 Rafael Álvarez, 10 Esteban Roqué, 9 Pablo Feijóo, 8 Óscar Astarloa, 7 Alfonso Mata, 6 Rafael Camacho, 5 César Bernasconi, 4 Andrew Ebbet, 3 Javier Salazar, 2 Matthieu Cidré, 1 César Caballero
Rezerwowi: 16 Diego Zarzosa, 17 Miguel Burgaleta, 18 Sergio Souto, 19 Ciryl Hijar, 20 Igor Mirones, 21 Andrei Kovalenco, 22 Juan Cano
Czechy: 15 Martin Snídal, 14 Martin Pachman, 13 Martin Pekarek, 12 Martin Kafka, 11 Michal Schlanger, 10 Jaroslav Tomcík, 9 Vítezslav Dosedla, 8 Karel Kucera, 7 Vlastimil Madry, 6 Martin Hudák, 5 Jirí Buryánek, 4 Miroslav Nemecek, 3 Pavel Indrák, 2 Jan Oswald, 1 Jean-Baptiste Soucek
Rezerwowi: 16 Jirí Sluka, 17 Prusa, 18 Miroslav Prochazka, 19 Josef Bláha, 20 Vorel, 21 Pavel Camrda, 22 Martin Cížek
O prawo gry w finałach walczono też w Ameryce. Reprezentanci USA prowadzeni przez swego słynnego łącznika Mike'a Hercusa pomimo przegrania pierwszej połowy meczu w Montevideo ostatecznie pokonali Urugwaj i są blisko awansu, choć muszą udowodnić swą wyższość w meczu rewanżowym rozegranym w przyszłym tygodniu w Stanford w Kalifornii. Wielki udział w wygranej miał zdobywca trzech przyłożeń, skrzydłowy Amerykanów - Jeff Hullinger.
Urugwaj v USA 13-42 (13:11) /sędzia: George Clancy (Irlandia), komisarz: Trevor Arnold (Kanada)/
Punkty dla USA: Hercus - 17, Hullinger - 15, Emerick i Clever po 5
Punkty dla Urugwaju: Menchaca - 8, Campomar - 5
USA: 15 François Viljoen, 14 Jeff Hullinger, 13 Phillip Eloff, 12 Albert Tuipulotu, 11 Paul Emerick , 10 Mike Hercus (k), 9 Chad Erskine, 8 Scott Lawrence, 7 Todd Clever, 6 Mark Aylor, 5 Hayden Mexted, 4 Alec Parker, 3 Chris Osentowski, 2 Patrick Bell, 1 Mike French
Rezerwowi: 16 Blake Burdette, 17 Mike MacDonald, 18 John Vitale, 19 Adam Russell, 20 Ron Rosser, 21 David Williams, 22 Vaha Esikia
Urugwaj: 15 Juan Menchaca, 14 Joaquín Pastore, 13 Juan Martín Llovet, 12 Diego Aguirre, 11 Juan Labat, 10 Matías Arocena, 9 Juan Campomar, 8 Rodrigo Capó (k), 7 Nicolás Grille, 6 Hernán Ponte, 5 Juan Alzueta, 4 Juan Miguel Álvarez, 3 Guillermo Storace, 2 Juan Andrés Pérez, 1 Rodrigo Sánchez
Rezerwowi: 16 Diego Lamelas, 17 Nicolás Klappenbach, 18 Oscar Durán, 19 Rafael Álvarez, 20 Ignacio Conti, 21 Sebastián Aguirre, 22 Francisco De Posadas
W Afryce ostatnie gry eliminacyjne przyniosły wygrane Tunezji nad Kenią 31-12 w Tunisie i Wybrzeża Kości Słonowej nad Ugandą 18-7 w Abidjanie. W tej chwili sytuacja w grupach wygląda następująco:
Grupa A: 1.Kenia 8 pkt (4 mecze) 2.Tunezja 7(3) 3.Namibia 5(3)
Grupa B: 1.Maroko 8 (3) 2.Wybrzeże Kości Słoniowej 6(3) 3.Uganda 6(4)
Zwycięzcy grup zagrają w finale i lepszy z tego pojedynku pojedzie do Francji (jako Afryka 1) natomiast przegrany trafi do repesaży jako Afryka 2 i zagra w nich z Europą 4, a w przypadku wygranej o prawo gry w finałach z Ameryką 1.
---18 września 2006---
Wygrana na stadionie J. Kohouta w Ricanach bardzo przybliżyła Hiszpanów do kolejnej, piątej już rundy europejskich eliminacji Pucharu Świata. Nasi rywale z III rundy ani przez moment nie byli zagrożeni. Wyszli na prowadzenie w 10 minucie gry po wykorzystanym karnym łącznika ataku Estebana Roqué Segovii (w całym meczu zdobył 18 punktów), przed przerwą prowadzili 13:0 i pewnie zwyciężyli 33-12.
---14 sierpnia 2006---
Zwycięstwem 56-7 nad USA - Kanada zapewniła sobie prawo udziału w finałach RWC 2007. W sobotę na Swilers Rugby Complex, St John’s w Newfoundland ponad 5000 kibiców było świadkami zdecydowanego zwycięstwa gospodarzy, które po wcześniejszej wygranej nad Barbadosem zapewniło ulubieńcom grę w finałowej grupie B, gdzie rywalami Kanadyjczyków będą: Australia, Walia, Fidżi i zwycięzca rywalizacji w Azji. Amerykanie także nie stracili jeszcze szansy na występy we Francji. Zagrają w barażach dwa mecze z Urugwajem, a zwycięzca tej rywalizacji także wybierze się do Europy jesienią przyszłego roku.
---10 lipca 2006---
Zwycięstwo 26-0 w Buenos Aires nad Urugwajem zapewniło miejsce w finale RWC 2007 Argentynie. Losy wyniku rozstrzygnęło właściwie dwóch zawodników. Nowy nabytek
Worcester Warriors Miguel Avramovic popisał się dwoma przyłożeniami, reszty dopełnił występujący w Montpellier najlepszy zawodnik spotkania Federico Todeschini dwukrotnie podwyższając i czterokrotnie wykorzystując karne. Argentyńczycy zagrają w grupie D z Francją, Irlandią, trzecią drużyną europejską wyłonioną z eliminacji i najlepszą drużyną eliminacji w Afryce i bez wątpienia będzie to jedna z najciekawszych grup w finałach. Tymczasem Urugwaj za dwa tygodnie zagra z Chile. Lepszy z tej konfrontacji zagra następnie w play-off przeciwko Kanadzie lub USA.
Argentyna v Urugwaj 26-0 (12:0) /sędzia: Nigel Owens (Walia)/
Punkty dla Argentyny: Todeschini - 16, Avramovic - 10
Żółta kartka: Capo (Urugwaj)
Argentyna: 15 Federico Serra, 14 Rafael Carballo, 13 Gonzalo Tiesi, 12 Miguel Avramovic, 11 Lucas Borges, 10 Federico Todeschini, 9 Agustín Pichot (k), 8 Juan Manuel Leguizamón, 7 Martín Schusterman, 6 Martín Durand, 5 Rimas Álvarez, 4 Manuel Carizza, 3 Martín Scelzo, 2 Mario Ledesma, 1 Marcos Ayerza.
Rezerwowi: 16 Pablo Gambarini, 17 Gastón De Robertis, 18 Pablo Bouza, 19 Agustín Creevy, 20 Nicolás Vergallo, 21 Juan de la Cruz Fernández Miranda, 22 Horacio Agulla.
Urugwaj: 15 Juan Menchaca, 14 Francisco Bulanti, 13 Juan Manuel Llovet, 12 Diego Aguirre, 11 Juan Labat, 10 Matías Arocena, 9 Juan Campomar, 8 Rodrigo Capo (k), 7 Alfredo Giuria, 6 Rafael Álvarez, 5 Juan Miguel Álvarez, 4 Juan Alzueta, 3 Guillermo Storace, 2 Juan Andrés Pérez, 1 Diego Lamelas.
Rezerwowi: 16 Federico Capo, 17 Nicolás Klappembach, 18 Rodrigo Sánchez, 19 Ignacio Conti, 20 Nicolás Grille, 21 Sebastián Aguirre, 22 Gustavo Voituret
---3 lipca 2006---
Choć w eliminacjach europejskich trwa przerwa, nie oznacza to całkowitego zastoju w walce o udział w finałach. W Santiago doszło do ciekawiej zapowiadającej się konfrontacji gospodarzy z Argentyńczykami. Pumy okazały się jednak zbyt silne dla chilijskich Kondorów i wygrały wysoko 60-13 (17:0). Ponad 5 tys. kibiców obejrzało ofiarną obronę swych zawodników, która pozwoliła na niezbyt wysoką przewagę faworyzowanych Argentyńczyków do przerwy. Później nawet Sebastián Berti zdołał celnie kopnąć z dropa i wykorzystać karnego doprowadzając do stanu 6:17, ale to tylko podrażniło gości, którzy kilkoma szybkimi akcjami przesądzili o wyniku tego meczu.
Chile v Argentyna 13-60 (0:17) /sędzia: Matt Goddard (Australia)/
Punkty dla Argentyny:

Przyłożenia: Ledesma 2, Scelzo, Borges, Carballo, Carizza, Serra, Gambarini, Avramovic, Leguizamón
Podwyższenia: Todeschini 4, Serra
Punkty dla Chile:
Przyłożenie: Gajardo, Berti - 8 (drop, karny, podwyższenie).
W sobotę rozegrano także ważny dla eliminacji w Afryce mecz w Tunisie. Tunezja pokonała w nim Namibię 24-7 (17:0). Tu sytuacja w eliminacjach jest dość skomplikowana. W dotychczas rozegranych meczach Kenia pokonała Tunezję w Nairobi 25-21, Namibia - Kenię w Windhoek 84-12, co po sobotnim wyniku w Tunisie zapowiada spore emocje we wrześniowych rewanżach. Drugiego, Namibia zagra z Kenią w Nairobi, dziewiątego Tunezja wybierze się w długa podróż do Windhoek i na koniec (16.09) w Tunisie zagrają ze sobą Tunezja i Kenia.
---28 maja 2006---
Druga połowa meczu w Madrycie rozstrzygnęła sprawę awansu do IV rundy eliminacji RWC 2007 w Europie. Po pierwszej połowie meczu gospodarze prowadzili 12:10, ale nie mogli spokojnie myśleć o dalszej grze w eliminacjach, bowiem wynik ten premiował Niemców. W drugiej jednak ruszyli do zdecydowanego szturmu i wygrali ostatecznie 36-10, zdobywając łącznie pięć przyłożeń. Hiszpanie awansowali do dalszych eliminacji Pucharu Świata i zapewnili sobie prawo gry w dywizji A rozgrywek FIRA-AER. 7.000 kibiców było zachwyconych.
Hiszpania v Niemcy 36-10 (12:10) /sędzia: Frank Maciello (Francja)/
Punkty dla Hiszpanów: Esteban Roqué - 11, César Sempere - 10, David Mota, Diego Zarzosa, Javier Canosa po 5
Punkty dla Niemców: Kieron Davies i Mustafa Güngör po 5
---23 maja 2006---
Olbrzymie emocje wywołuje sobotni, rewanżowy mecz w Madrycie: Hiszpania - Niemcy. Po zwycięstwie naszych zachodnich sąsiadów w Heidelbergu 18-6 sprawa wydaje się być otwartą, a stawka spotkania wyraźnie mobilizuje oba zespoły. Warto przypomnieć, że poza awansem do IV rundy eliminacji lepszy z tej pary będzie uczestniczył w rozgrywkach europejskiej dywizji 1 - rywalizującej o Puchar Europy, przegrany trafi "tylko" do dywizji 2A. Trener Hiszpanów Ged Glynn dokonał aż siedmiu zmian w składzie swego zespołu w porównaniu z meczem w Heidelbergu, a trenerzy Niemiec dodali jedynie do zwycięskiego składu zawodnika Cork Constitution - Bodo Siebera, który nie mógł zagrać w pierwszym meczu ze względu na obowiązki klubowe. Zapowiadane składy:
Hiszpania (trener Gen Glynn) : Rafael Camacho, Carlos Arenas, José Maria Bohórquez, César Caballero, Iván Criado, Alvar Enciso, Ion Insausti, Alfonso Mata, Esteban Roqué, César Sempere, Manuel Serrano, Sergio Souto, Diego Zarzosa, Víctor Marlet, Ferrán Velazco, César Bernasconi, Andrei Kovalenko, Andrew Ebbett, David Mota, Miguel Burgaleta, Javier Canosa, Juan González, Pablo Feijóo, Ignacio Martín
Niemcy (trenerzy: Rudolf Finsterer, Mark Kuhlmann): Jens Schmidt (k), Steffen Horwath, Mathias Pipa, Sébastien Chaule, Alexander Widiker, Christian Hug, Lars Eckert, Colin Grzanna, Gerrit van Look, Jacques Lemmer, Kieron Davies, Steffen Thier, Tim Kasten, Mustafa Güngör, Markus Walger, Benjamin Krause, Tim Coly, Pierre Faber, Bodo Sieber, Robert Mohr, Clemens von Grumbkow, Mathieu Franke
Mecz zostanie rozegrany na Campo Central Ciudad Universitaria w Madrycie, początek o godz. 16.30 i poprowadzi go arbiter z Francji Frank Maciello.
---17 maja 2006---
Porażka Andory z Mołdawią 16-23 (8:12) zakończyła trzecią rundę eliminacji w Europie. W ten sposób ustalona została ostateczna kolejność w grupie A, Mołdawianie wyprzedzili Holendrów, nasza drużyna pozostała na pozycji czwartej. W rozegranym w Heidelbergu pierwszym spotkaniu decydującym o awansie do kolejnej rundy eliminacji Niemcy zdobywając dwa przyłożenia pokonali Hiszpanów 18-6 (5:3). W tym emocjonującym meczu, prowadzący zawody Walijczyk Neil Ballard często zmuszony był sięgać po kartki. Zobaczyło je aż 6 zawodników. Gospodarze 3 żółte i czerwoną, goście jedną czerwoną i jedną żółtą. 27 maja (sobota) rewanż w Madrycie.
Ostateczna kolejność w grupach eliminacyjnych 3 rundy:

Grupa A: 1.Hiszpania 12(4) 163-32; 2.Mołdawia 10(4) 87-96; 3.Holandia 8(4) 113-74; 4.Polska 6(4) 63-131; 5.Andora 4(4) 30-123
Grupa B: 1.Niemcy 12(4) 209-30; 2.Belgia 10(4) 101-68; 3.Malta 8(4) 42-85; 4.Chorwacja 6(4) 76-86; 5.Serbia&Czarnogóra 4(4) 27-186
---2 maja 2006---
3.400 kibiców w Hanoverze było świadkami zwycięstwa gospodarzy nad młodą drużyną Belgów 33-15 zapewniającego prawo gry z Hiszpanią o awans do IV rundy eliminacji RWC 2007. Niemcy zaczęli zdecydowanie, wyszli na prowadzenie 21:3 i do końca kontrolowali spotkanie. Wygraną zapewniły im 2 przyłożenia centra Clemensa von Grumbkowa, udane akcje Tima Kastena, Mustafy Güngöra i Sébastiena Chaule, 3 karne Matthieu Franke i podwyższenie Kierona Daviesa. Punkty dla gości zdobywali
Sébastien Guns i Jérôme Chauwe (przyłożenia) oraz Alan Williams (podwyższenie + karny). Ponad dwukrotnie więcej widzów zasiadło na trybunach Campo Central of Madrid's Ciudad Universitaria by dopingować swoich ulubieńców w walce z Holendrami. Finaliści turnieju z 1999 r. po wygranej 24-13 (24:7) ciągle pozostają w walce o powtórzenie wyczynu, ale droga jeszcze daleka. Na początek rywalizacja z Niemcami (13 i 27.05.), potem, w wypadku wygranej, jeszcze IV runda eliminacji.
---27 kwietnia 2006---
Porażka naszych zawodników w Amsterdamie (20-22) była pożegnaniem naszej drużyny narodowej z eliminacjami RWC 2007. Tymczasem w najbliższą sobotę zostaną rozegrane mecze decydujące o tym, które z europejskich drużyn zachowają szanse na awans do finałów tej imprezy. W Madrycie, Hiszpanie zagrają właśnie z pogromcami naszej reprezentacji Holendrami, a w Hanoverze Niemcy podejmować będą Belgów. W naszej grupie niepokonani dotychczas Hiszpanie są w komfortowej sytuacji, bowiem nawet minimalna porażka w tym spotkaniu nie odbierze im prowadzenia w grupie i prawa walki ze zwycięzcą grupy B o możliwość gry w IV rundzie eliminacji. Za to w Hanoverze spotkają się dwie drużyny mające na swym koncie trzy wygrane. Niemcy po wysokich zwycięstwach nad Maltą i Serbią, pierwsze punkty stracili w ostanim spotkaniu z Chorwacją (25-15), a Belgowie, którym zwycięstwa przychodzą zwiększym trudem (choć ostatnio pokonali Maltę 24-0) liczą na niespodziankę i organizują autokarowe wyprawy dla swych kibiców. Trzecie miejsce w tej grupie zajęła drużyna Malty dzięki niespodziewanej wygranej nad Chorwacją (26-15), ale jej szanse na grę w dywizji 2A (zagra w niej lepsza ekipa z trzecich miejsc w obu grupach) są niewielkie i prawdopodbnie będzie ona, zresztą wspólnie z Chorwatami, naszym rywalem w dywizji 2B w sezonie 2006/2007. Ostateczną kolejność w naszej grupie poznamy dopiero 6 maja, kiedy to zostanie rozegrane spotkanie Andora - Mołdawia. Jeśli jednak nie dojdzie do sensacyjnych rozstrzygnięć (Hiszpanie pokonają Holendrów, a Mołdawianie Andorę) w przyszłorocznych rozgrywkach europejskich w dywizji 1 zagrają: Rumunia, Gruzja, Portugalia, Rosja, Czechy i Hiszpania/Niemcy lub Belgowie, w dywizji 2A: Ukraina, Hiszpania/Niemcy lub Belgowie, Mołdawia i Holandia, w dywizji 2B: Malta, Chorwacja, Polska, Andora lub Serbia&Czarnogóra i Łotwa - o ile pokona 20.05. w Rydze - Austrię. Dalej w dywizji 3A zagrają: Andora lub Serbia&Czarnogóra, Szwecja, Dania, Szwajcaria i Litwa lub Węgry lub Armenia... Są jeszcze dywizje 3B, 3C i 3D ale o nich przy innej okazji.
---11 kwietnia 2006---
Po wyjazdowej wygranej nad Serbią&Czarnogórą reprezentacja Belgii awansowała na drugie miejsce w tabeli grupy B i wszystko wskazuje na to, że to właśnie młodzi Belgowie będą głównym rywalem Niemców w walce o kolejną rundę eliminacji RWC 2007. W Lazarevac gdzie rozgrywany był mecz sędzia z Hiszpanii Juega pokazał 3 żółte kartki (dwie gospodarzom), a Serbowie tracąc trzy przyłożenia musieli uznać dominację gości, którzy wygrali 36-15 (23:15). Nasza reprezentacja po porażce z Mołdawią 13-27 awansowała co prawda na trzecie miejsce w tabeli grupy A, ale jest to wynikiem rozegrania większej ilości spotkań niż pozostający za nami Holendrzy.
---14 marca 2006---
Kolejna wygrana Hiszpanów zbliża ich do czwartej rundy eliminacji. Reprezentanci Andory, podejmujący w sobotę Hiszpanów nie byli w stanie zagrozić swym sąsiadom przegrywając wyraźnie 0-31 (0:9). Goście zdobyli cztery przyłożenia, po którym tylko raz udanie podwyższyli i wykorzystali trzy karne. Spotkanie prowadził niemiecki arbiter Reinecke.
---26 lutego 2006---
Hiszpanie potwierdzają, że poważnie myślą o awansie do finałów Pucharu Świata. W ramach przygotowań do wiosennych gier eliminacyjnych pokonali w Mahón, stolicy Minorki, silną Uniwersytecką reprezentację Francji 27-25 (11:10). Choć jako pierwsi punkty w obu połowach zdobywali goście i łącznie zdołali aż pięciokrotnie położyć piłkę na polu punktowym rywala (przy tylko dwóch udanych akcjach gospodarzy) to nie zdołali wykorzystać żadnego z podwyższeń, które mogłyby przesądzić o wyniku. Wyjściowa 15 Hiszpanów wyglądała następująco: 15 César Sempere, 14 David Mota, 13 Ferrán Velazco (k), 12 Jaime Nava, 11 Ignacio Martín, 10 Esteban Roqué, 9 Pablo Feijóo, 8 Alfonso Mata, 7 Juan González, 6 Iván Criado, 5 César Bernasconi, 4 Andrew Ebbet, 3 Javier Salazar, 2 Diego Zarzosa, 1 Miguel Burgaleta.
---23 lutego 2006---
Poznaliśmy także kalendarz najbliższych spotkań o prawo gry w finałach na kontynencie azjatyckim. W kwietniu i maju w dwóch grupach dojdzie do kilku ciekawych pojedynków. W grupie 1 zagrają:
Japonia v Zatoka Arabska (Tokio, 23.04.), Japonia v Korea (Tokio, 23.04.) i Zatoka Arabska v Korea (Dubaj, 5.05.), a w grupie 2: Sri Lanka v Chiny (Colombo, 29.04.), Hong Kong v Sri Lanka (Hong Kong, 14.05.) i Chiny v Hong Kong (Shenyang, 21.05.). Bezpośrednio do finałów awansuje tylko jeden przedstawiciel Azji, drugi zagra w repesażach.
---22 lutego 2006---
Już niebawem do rywalizacji o prawo gry w finałach przystąpią drużyny europejskie. Liderzy naszej grupy eliminacyjnej - Hiszpanie już 11 marca zagrają przeciwko Andorze. Ich trener Ged Glynn zamierza, po udanych zeszłorocznych występach (wygrane z Portugalią 27-17, Polska 68-12 i Mołdawią 40-7 oraz nieznaczną porażką z Japończykami 29-44) oprzeć drużynę o sprawdzonych zawodników, wśród których najliczniejszą grupę (7) stanowią gracze El Salvador : César Caballero, Iván Criado , Ion Insausti , Alfonso Mata , Esteban Roqué , César Sempere , Diego Zarzosa, a tylko trzech występuje w ligach francuskich. Jedyną nową twarzą wśród powołanych jest Pedro Martín z Valladolid. W ramach przygotowań do najbliższego spotkania eliminacyjnego i prawdopodobnych występów w kolejnej rundzie eliminacji na tydzień przed spotkaniem w Andorze zagrają przeciwko silnej uniwersyteckiej reprezentacji Francji, która na początku tego roku rozgromiła podobną ekipę angielską 41-6.
W Ameryce Południowej o prawo bezpośredniego awansu do finałów zagrają: Argentyna, Chile i Urugwaj. W lipcu odbędą się 3 spotkania (1.07.: Chile v Argentyna; 8.07.: Argentyna v Urugwaj i 22.07.: Urugwaj v Chile), a najlepszy zespół w tej konfrontacji trafi do grupy D z Francją, Irlandią i drużyn uzyskujących awans z eliminacji w Afryce i Europie.
Z kolei w Ameryce Północnej o prawo występów we Francji walczyć będą Kanada, USA i Barbados. Tu najlepszy zespół trafi do grupy B z Australią, Walią, Fidżi i zwycięzcą kwalifikacji w Azji. Drużyny, które zajmą drugie miejsca w wymienionych trójkach zagrają przeciwko sobie. Zwycięzca rywalizacji trafi do grupy A, w której występują Anglia, RPA, Samoa i najlepszy zespół z repesaży, natomiast przegrywający zagra właśnie w repesażach przeciwko lepszemu z pary Afryka v Europa.

Gwiazdor ekipy argentyńskiej Felipe Contepomi poprowadzi swoich kolegów do walki o prawo występów w finałach, które trudno byłoby sobie wyobrazić bez najwyżej notowanej w rankingu IRB drużyny z kontynentu amerykańskiego.

/zdjęcie: www.irb.com/

---29 listopada 2005---
W Amsterdamie Holandia wysoko pokonała Andorę 51-0 (32:0) i przesunęła się na drugą pozycję w tabeli naszej grupy, spychając nasz zespół na miejsce czwarte. Wyniki uzyskane jesienią przez naszych rywali pokazują, że wiosną czekają nas dwa bardzo trudne mecze.
---20 listopada 2005---
Stało się jasne, że Hiszpanie rzeczywiście są w tej chwili poza zasięgiem pozostałych drużyn eliminacyjnej grupy A. W Chisinau wysoko pokonali Mołdawię 40-7 (19:0) i objęli wyraźne prowadzenie w tabeli tej grupy. Spotkanie prowadziła trójka arbitrów z Czech, jako główny Thomas Tuma.
---17 listopada 2005---
Do bardzo ciekawej i ważnej dla układu tabeli konfrontacji w naszej grupie eliminacyjnej dojdzie w sobotę. Po pokonaniu Holedrów, Mołdawia podejmować będzie Hiszpanów, którzy przed tygodniem rozprawili się z naszą drużyną, a zwycięzca zostanie liderem grupy A.
---14 listopada 2005---
Poza wysoką porażką naszej drużyny z Hiszpanią 12-68 (7:28) w eliminacjach RWC 2007 Niemcy rozgromili Serbię i Czarnogórę 108-0, a Mołdawia niespodziewanie pokonała Holandię 30-27 (20:19).
---9 listopada 2005---
Po listopadowych spotkaniach eliminacyjnych sytuacja w obu grupach będzie trochę jaśniejsza. "Zaległości" nadrabiać będą zespoły z grupy A. Poza naszym meczem z Hiszpanami (13.11.) w tym miesiącu zagrają także Mołdawia z Holandią (12.11.) i Hiszpanią (19.11.), a także Holandia z Andorą (26.11) w Amsterdamie. W grupie B w najbliższą sobotę Niemcy zagrają w Heidelbergu z Serbią &Czarnogórą.
---7 listopada 2005---
Do niespodzianki doszło w meczu eliminacyjnej grupy B. W miejscowości Pancevo gospodarze - Serbia&Czarnogóra nie sprostali Malcie przegrywając 3-16 (3:10).
---30 października 2005---
Łatwa wygrana faworyzowanych Niemców na Malcie 43-0 oraz wiele emocji w pojedynku Belgów z Chorwatami zakończonego wygraną gospodarzy 26-20, to efekt spotkań rozegranych w sobotę w grupie B. Dlatego po wygranej Polaków w Sopocie, przed kolejnymi spotkaniami eliminacji, liderami grup pozostają Polacy i Chorwaci, choć tam w lepszej sytuacji są niepokonane zespoły Niemiec i Belgii.
---27 października 2005---
Na dobre ruszają gry w 3 rundzie eliminacji europejskich. W weekend zostaną rozegrane aż trzy spotkania. Dla nas oczywiście najważniejszy będzie mecz przeciwko Andorze w Sopocie, ale nie mniejsze emocje spodziewane są w spotkaniach Belgia - Chorwacja i Malta - Niemcy, które pokażą aktualną siłę zespołów grupy B. O ile za zdecydowanego faworyta w spotkaniu z Maltą uchodzą Niemcy, to niezwykle interesująco zapowiada się konfrontacja "rewelacji" 2 rundy eliminacji, bardzo młodego zespołu Belgii z drużyną Chorwacji, która po wyjazdowym remisie z Hiszpanią i pokonaniu przed dwoma tygodniami Serbii&Czarnogóry na pewno zagra bez kompleksów wierząc w możliwość wygranej.
---12 października 2005---
Od wyraźnego zwycięstwa Chorwatów rozpoczęły się rozgrywki w ramach 3 rundy eliminacji. W Splicie gospodarze pokonali 26-9 naszych grupowych rywali z poprzedniej rundy Serbię i Czarnogórę.
---6 października 2005---
W najbliższy weekend meczem Chorwacja - Serbia&Czarnogóra rozpoczną rywalizację w 3 rundzie eliminacji europejskich zespoły grupy B.
---17 czerwca 2005---
Dzisiaj ustalany był kalendarz spotkań w 3 rundzie eliminacji europejskich, które muszą zostać rozegrane do 30 kwietnia 2006 r. W naszej grupie A do ustalenia pozostał już tylko termin meczu Hiszpania - Holandia. Pozostałe odbędą się w następującej kolejności. 29.10.2005 Polska - Andora; 12.11.2005 Hiszpania - Polska i Mołdawia - Holandia; 19.11.2005 Mołdawia - Hiszpania; 26.11.2005 Holandia - Andora; 11.03.2006 Andora - Hiszpania; 8.04.2006 Polska - Mołdawia; 22.04.2006 Holandia - Polska; 6.05.2006 Andora - Mołdawia (wyjątkowo FIRA wyraziła zgodę na rozegranie tego spotkania po ustalonym terminie uznając, że żadna z ekip nie powinna wygrać rywalizacji w grupie). 14 i 28 maja 2006 zostaną rozegrane baraże decydujące o tym, który ze zwycięzców grup (w grupie B grają: Niemcy, Belgia, Chorwacja, Serbia i Czarnogóra, Malta) będzie miał prawo gry w IV rundzie eliminacji, m. in. z Włochami.
---5 czerwca 2005---
Po wcześniejszym sukcesie Malty teraz Andora cieszy się z awansu do III rundy eliminacji. Choć w rewanżu ulegli Szwedom 10-14, to pierwszy 10 punktowy sukces zapewnił awans reprezentantom tego małego niespełna 100 tys. księstwa.
----29 maja 2005---
Malta w 3 rundzie eliminacji. W rewanżowym spotkaniu Maltańczycy pokonali Duńczyków 28-18 i dzięki dodatniemu bilansowi małych punktów (+1) uzyskali awans. W pierwszym spotkaniu drugiej pary Andora pokonała Szwecję 30-20.
----25 maja 2005---
W europejskich eliminacjach RWC 2007 jedyną niewiadomą pozostają 2 drużyny, które wywalczą awans do 3 rundy w barażach. W sobotę dojdzie do rewanżowego spotkania Malta - Dania (przed tygodniem Duńczycy u siebie pokonali Maltę 12-3) oraz pierwszego spotkania drugiej pary Andora - Szwecja.

Końcowa kolejność w eliminacjach europejskich - II runda:

Grupa A: 1.Hiszpania 11(4) 201-55; 2.Chorwacja 11(4) 115-54; 3.Andora 8(4) 88-75; 4.Słowenia 6(4) 58-141; 5.Węgry 4(4) 40-177
Grupa B: 1.Niemcy 12(4) 248-27; 2.Mołdawia 8(4) 110-62; 3.Dania 8(4) 33-84; 4.Austria 8(4) 42-111; 5.Luksemburg 4(4) 19-168
Grupa C: 1.Belgia 12(4) 95-46; 2.Holandia 10(4) 133-53; 3.Szwecja 8(4) 76-98; 4.Łotwa 6(4) 61-103; 5.Litwa 4(4) 56-121
Grupa D: 1.Polska 12(4) 125-49; 2.Serbia i Czarnogóra 9(4) 79-52; 3.Malta 8(4) 49-102; 4.Szwajcaria 7(4) 77-51; 5.Bułgaria 4(4) 38-148
* w nawiasie liczba rozegranych spotkań
14 maja 2005
W ostatnim spotkaniu II rundy eliminacji europejskich Litwa wysoko przegrała z Holandią 11-51. Tym samym potwierdziły się przypuszczenia, że to właśnie Holendrzy będą przeciwnikami naszych reprezentantów w rundzie trzeciej. W meczu prowadzonym przez Bernda Gabbei (Niemcy) przewaga gości ani przez moment nie podlegała dyskusji. Ustalono także terminy meczów barażowych: 21.05. Dania - Malta; 28.05. Malta - Dania i Andora - Szwecja; 4.06. Szwecja - Andora.
9 maja 2005
Do zakończenia II rundy europejskich eliminacji RWC 2007 pozostał do rozegrania tylko jeden mecz, w którym Litwini zagrają z Holendrami rozstrzygając o końcowej klasyfikacji w grupie C. Po wysokim zwycięstwie nad Łotwą 48-10, Holendrzy będą faworytami tej konfrontacji i o ile uda im się nie przegrać wysoko to właśnie oni będą rywalami Polaków w kolejnej rundzie eliminacji. Nasi zawodnicy dzięki sobotniej wygranej nad Serbią i Czarnogórą 18-11 wygrali rywalizację w grupie D co oznacza, że w kolejnej fazie będą mieli za przeciwników ekipy Hiszpanii, Mołdawii, prawdopodobnie Holandii (lub Szwecji) i jednego z barażystów. W sobotę szansę na grę w barażach zaprzepaścili Austryjacy, którzy by się w nich znaleźć potrzebowali wysokiego zwycięstwa nad Luksemburgiem. Choć zdołali pokonać przeciwnika 11-9 to wygrana ta była zbyt niska by przeskoczyć w tabeli Duńczyków, którzy o prawo gry w III rundzie rywalizować będą z trzecią w naszej grupie Maltą. W drugiej parze baraży zagra Andora najprawdopodniej ze Szwecją (ewentualnie Holandią).
1 maja 2005
Zdecydowane zwycięstwo nad Słowenią 38-5 zapewniło Andorze prawo gry w barażach i pozostawiło szansę na awans do kolejnej rundy eliminacji. Mecz ten poprowadził portugalski arbiter Mourinha, a komisarzem był jego rodak Borges. Sensacyjnie zakończył się mecz grupy B, w którym Austyjacy pokonali Mołdawię 19-17. Mimo to dzięki lepszej różnicy w małych punktach Mołdawianie wyprzedzili w tabeli Danię zapewniając sobie przynajmniej prawo gry w barażach. Do dwóch spotkań doszło w grupie C. Wyjazdowa wygrana Belgów w Szwecji 36-7 zapewniła im zwycięstwo w grupie, a pierwsze zwycięstwo Łotyszy nad Litwą 17-12 pozostawiło im jeszcze cień nadziei na wywalczenie awansu i przesunęło na 3 miejsce w tabeli. W meczu tym prowadzonym przez arbitra z Czech - Tumę, liniowym był nasz sędzia Grzegorz Michalik.
25 kwietnia 2005
W Erd gdzie spotkanie poprowadził Austryjak Jones, a sędzią liniowym był Leszek Kościelniak Węgrzy w swym ostatnim spotkaniu eliminacji nie sprostali Chorwatom przegrywając 15-44. Wynik ten przesądził o wygraniu grupy A przez Hiszpanów, którzy dzięki lepszej skuteczności wyprzedzili w tabeli Chorwatów. O trzecie, premiowane grą w barażach meczu zagrają 30 kwietnia Andora ze Słowenią. W grupie B kolejna wysoka wygrana Niemców. W Wiedniu pokonali oni Austrię 69-9 i z kompletem zwycięstw wygrali swą grupę eliminacyjną. W najbardziej wyrównanej grupie C Holendrzy z trudem pokonali w Amsterdamie Szwedów 24-17, by zachować szanse nawet na wygranie grupy, choć na razie zajmują dopiero 3 miejsce. Bardzo ważne dla końcowej tabeli tej grupy będzie sobotnie spotkanie Szwecja - Belgia. Oczywiście dla nas najważniejsze jest zwycięstwo naszej reprezentacji nad Bułgarią 49-10, które pozwoliło na powrót naszej drużyny na pierwsze miejsce w tabeli grupy D. Punkty dla naszej drużyny zdobyli: Mariusz Wilczuk - 15, Łukasz Szostek - 14, Jacek Wojaczek - 10, Paweł Denisiuk i Robert Andrzejczuk po 5. Mecz z Serbią i Czarnogórą (Łódź, 7.05. godz. 15.00) zdecyduje o tym, która z drużyn wygra rywalizację w tej grupie. Pewny jest za to występ Malty w barażu.
18 kwietnia 2005
W rozegranych w weekend spotkaniach najbardziej wyrównany bój stoczyły zespoły Belgii i Holandii. W meczu, który transmitowała belgijska telewizja gospodarze wygrali z faworyzowaną drużyną Holandii 15-10. Sędzia spotkania był Vives (Andora), a komisarzem Portugalczyk Mandes. W naszej grupie eliminacyjnej Bułgarzy jednak nie sprostali Malcie przegrywając po wyrównanej grze 15-23 (sędziował Gustafsson ze Szwecji, komisarzem był Morariu z Rumunii), a Mołdawia wysoko pokonała Luksemburg 55-6 w meczu gdzie komisarzem był prezydent FIRA-AER Jean Claude Baque, a sędzią Chorwat Gavez.
11 kwietnia 2005
Po raczej niespodziewanej wygranej Serbii i Czarnogóry na Malcie 24-13 decydujące znaczenie dla układu tabeli w naszej grupie eliminacyjnej będzie miał mecz w Łodzi (7.05.) kiedy to podejmiemy niespodziewanego lidera. Do meczu "na szczycie" doszło w grupie A. Grający u siebie faworyzowani Hiszpanie tylko zremisowali z Chorwacją 26-26, a w grupie B w ostatnim swym występie Duńczycy pokonali rozpoczynających eliminacje Austryjaków 16-3 prowadząc do przerwy tylko 6:3.
9 kwietnia 2005
W najbardziej wyrównanej grupie C doszło do spotkania Litwa - Belgia. W Jurbarkas mecz poprowadziła trójka arbitrów z Polski: Leszek Kościelniak jako główny, Wiesław Piotrowicz i Grzegorz Michalik na liniach, a delegatem FIRA-AER był Grzegorz Borkowski. Gospodarze nie sprostali Belgom przegrywając 13-21 (8:9) będąc zespołem zdecydowanie słabszym, ale częściowo tłumaczy ich fakt, że dla niektórych zawodników było to pierwsze spotkanie rozgrywane w tym roku. Dzięki tej wygranej Belgowie wysunęli się na pierwsze miejsce w tabeli tej grupy.
W naszej grupie grają dzisiaj Malta - Serbia i Czarnogóra, a w grupie B pierwsze spotkanie w ramach eliminacji rozegrają Austryjacy. Ich przeciwnikem będzie drużyna Danii.
7 kwietnia 2005
W rozegranym w sobotę 2.04.2005 r. meczu Niemcy wyraźnie pokonali Duńczyków 56-0 (22:0) umacniając się na pozycji lidera grupy B. Sędzią spotkania był Szwed Oberg, komisarzem Delfim Barreira (Portugalia). Tydzień wcześniej Hiszpanie na wyjeździe rozgromili Słowenię 76-6 i oczywiście także przewodzą w grupie A.
21 marca 2005
Do niespodziewanego rozstrzygnięcia doszło w Belgradzie, gdzie Serbia i Czarnogóra zremisowała ze Szwajcarią 11-11. Przypominam, że 7 maja w Łodzi Serbowie będą przeciwnikami naszej reprezentacji. Po tym spotkaniu Szwajcarzy zostali liderami naszej grupy, ale rozegrali już wszystkie spotkania w tej fazie eliminacji.
14 marca 2005
Udało się rozegrać mecz naszej grupy eliminacyjnej, w którym Szwajcarzy wysoko wygrali z Bułgarią 43-3, choć do przerwy prowadzili tylko 6:3. Spotkanie prowadził arbiter z Izraela - Schauder, a komisarzem był Słoweniech Makhota. Ze względu na warunki atmosferyczne nie doszło do spotkania Luxembourg - Austria.
14 lutego 2005
Po wyjazdowej wygranej nad Andorą 36-14 Hiszpanie zmienili na prowadzeniu w grupie A reprezentację Chorwacji.
29 listopada 2004
Rekordowo wysoką wygraną w eliminacjach odnieśli Niemcy. Pokonali u siebie Luksemburg aż 96:0 (53:0).
22 listopada 2004
Rozpoczęli rozgrywki Hiszpanie. Na początek wysoko wygrali u siebie z Węgrami 63-9. W innym meczu tej grupy Chorwaci pokonali Andorę 18-7.
15 listopada 2004
W kolejnych meczach eliminacyjnych Mołdawia po wyrównanym spotkaniu przegrała w Kiszyniowie z Niemcami 18:27 (6:13), Luksemburg nie sprostał Duńczykom przegrywając 5:6 (0:3), a w naszej grupie Serbowie pokonali Bułgarów 33:10.
8 listopada 2004
Bardzo dobre wieści napłynęły z Malty gdzie w drugim meczu II rundy eliminacji nasza reprezentacja wysoko pokonała gospodarzy 38:13 (31:8). Spotkanie rozegrane w sobotę (6.11.) w Marsie poprowadził arbiter z Francji Jean Christophe Clot, mając za asystentów panów Jean Claude Besa i Erica Chabowskiego. Delegatem był Chorwat Velimir Juricko, a oceną sędziów zajmował się Francuz Messan. Dzięki bardzo dobrej grze formacji młyna od początku spotkania mieliśmy wyraźną przewagę prowadząc 7:0, 24:3, 31:8. Najwięcej punktów dla naszej drużyny zdobył Janusz Urbanowicz - 11, a pozostałe były dziełem Macieja Maciejewskiego, Piotra Pietrzyka, Mariusza Wilczuka, Pawła Dąbrowskiego, Macieja Brażuka po 5 oraz Tomasza Grodeckiego - 2. Zdaniem trenera udane debiuty zaliczyli: Kamil Bobryk i Tomasz Grodecki, a na wyróżnienie zasłużyła cała formacja młyna, w czym znaczący udział miała postawa zawodników grających w Portugalii - Pawła Nowaka i Marcina Wilczuka. W drugiej połowie na boisku pojawił się także grający asystent trenera Stanisław Więciorek, poprawiając tym samym rekord w ilości spotkań rozegranych w reprezentacji Polski do 64. Niestety czerwoną kartkę wraz z rywalem (John Dimond) obejrzał w tym meczu Maciej Maciejewski.
W spotkaniu grupy A Słowenia wysoko pokonała Węgrów 41:0.
2 listopada 2004
W rozegranych w sobotę spotkaniach eliminacyjnych Belgia pokonała Łotwę 23:16, Szwecja - Litwę 32:20 (mecz prowadził Yves Brochard z Monaco - sędzia turnieju M.E. U20 w Sopocie), a Dania nie sprostała Mołdawii przegrywając u siebie 11:20.
W rewanżowym meczu I rundy w Sofii Bułgarzy ponownie wysoko pokonali Finlandię 50:3 zapewniając sobie prawo gry w naszej grupie eliminacyjnej.
28 października 2004
W grupie C II rundy eliminacji Łotwa minimalnie przegrała ze Szwecją 18:20, pomimo prowadzenia po I połowie 15:6. Natomiast w rewanżowym spotkaniu I rundy Litwa wysoko pokonała Izrael 60:7 zapewniajac sobie prawo gry w eliminacyjnej grupie C i rywalizacji z drużynami Holandii, Szwecji, Belgii i Łotwy. Belgowie w ramach przygotowań do tych spotkań zagrali z Armenią przegrywając niespodziewanie 11:24. Trzeba jednak zaznaczyć, że w zespole Armenii wystąpili niemal wyłącznie zawodnicy występujący w klubach francuskich.
W grupie A odbyły się 2 spotkania. Węgry nie sprostały u siebie Andorze przegrywając 16:29 (6:15), a w Splicie Chorwaci pokonali Słowenię 27:6 (17:0) co dało im przodownictwo w grupie.
16 października 2004
Niespodziewane, wyjazdowe zwycięstwo Malty. W szwajcarskim Avusy goście pokonali gospodarzy 17:8 stawiając pod znakiem zapytania ich awans do kolejnej rundy eliminacji Pucharu Świata 2007. Mecz prowadził Holender Sean Mallon. Po tej wygranej Maltańczycy objęli prowadzenie w naszej grupie eliminacyjnej. Natomiast w meczach I rundy eliminacji Austria pokonała Bośnię 12:7, a Litwa - Izrael 53:0.
3 października 2004
Nasz pierwszy mecz w eliminacjach RWC 2007 zakończył się zwycięstwem nad Szwajcarią 20:15 (20:3). Rozpoczęliśmy w ustawieniu: 1.Wojciech Ruszkiewicz 2.Jacek Wojaczek 3.Marcin Wilczuk 4.Paweł Dąbrowski 5.Paweł Nowak 6.Robert Andrzejczuk 7.Rafał Kochański 8.Maciej Brażuk 9.Łukasz Szostek 10.Alexis Konieczny 11.Maciej Maciejewski 12.Piotr Pietrzyk 13.Mariusz Wilczuk 14.Konrad Pisarek 15.Krzysztof Hotowski, a po przerwie na boisku pojawili się także Dariusz Komisarczuk, Janusz Urbanowicz, Rafał Sajur i Łukasz Miśkiewicz. Oba przyłożenia były dziełem Mariusza Wilczuka, a pozostałe punkty zdobył doskonale tego dnia kopiący, grający we francuskim Arras, Alexis Konieczny. Mecz w Gdyni prowadził Denis Grenouillet /Francja/, a na liniach pomogali mu Yves Brochard /Monaco/ i Emil Pirtoc /Rumunia/. Komisarzem zawodów był Pierre Villepreux /Francja/.
24 września 2004
Japoński Związek Rugby (JRFU) ogłosił, że będzie się starać o przyznanie mu praw do organizacji finałów Pucharu Świata w roku 2011. Uznano, że będący na 4 miejscu w ilości zarejestrowanych graczy (po Anglii, RPA i Francji) Związek powinien być pierwszym gospodarzem turnieju spoza państw znajdujacych się w ścisłej czołówce rankingu IRB.
18 września 2004
Po zwycięstwie 23:9 w rewanżowym meczu z Norwegią, Andora w II rundzie eliminacji.
18 września 2004
W Helsinkach, w pierwszym meczu pomiędzy Finlandią i Bułgarią padł wynik 3:42, który praktycznie przesądza kwestię czwartego przeciwnika naszej reprezentacji w II rundzie eliminacji. Delegatem FIRA-AER na tym spotkaniu był wiceprezes PZR - Henryk Kuczko.
4 września 2004
w meczu otwierającym eliminacje RWC 2007 Andora pokonała Norwegię 76:3. Sędzią tego spotkania był Andre Watson (RPA). To jedyny sędzia na świecie mający na koncie prowadzenie dwóch finałowych meczów decydujących o zdobyciu Pucharu Świata (w tym ostatniego), 5 finałów Super 12 i 6 Currie Cup.
17 lipca 2004
Podano kolejne liczby wskazujące na olbrzymią popularność finałów Pucharu Świata w Australii. 48 turniejowych spotkań obejrzało łącznie 3,46 miliarda ludzi w 213 krajach, a około 300 milionów ludzi - prawie 5% światowej populacji - obejrzało finałowy mecz Anglia - Australia na żywo. Na Wyspach Brytyjskich finał obejrzało 14 milionów ludzi i jest to najlepszy wynik oglądalności w historii imprez sportowych, zaś w Australii 22% mieszkańców, tj. 4,34 miliona kibiców - i to także rekordowy wynik w tym kraju w roku 2003.
19 czerwca 2004
Zgodnie z decyzjami jakie zapadły na Kongresie FIRA-AER (18/19.06.) już jesienią tego roku rozpoczną się eliminacje europejskie. Nasza reprezentacja rozpocznie grę od II rundy, w 5-cio zespołowej grupie D mając za przeciwników drużyny Szwajcarii, Malty, Serbii&Czarnogóry oraz zwycięzcę pary I rundy Finlandia - Bułgaria. Pierwsze spotkanie rozegramy w Polsce ze Szwajcarią (2.10.2004), a w kolejnym tegorocznym meczu zagramy z Maltą na wyjeździe (6.11.). Wiosną zaś będziemy podejmować Serbów i wyjedziemy do lepszego z zespołów z wymienionej pary.
Zasady europejskich eliminacji RWC 2007:
I runda: Andora - Norwegia, Bośnia&Hercegowina - Austria, Finlandia - Bułgaria, Izrael - Litwa
II runda: cztery grupy eliminacyjne:
Grupa A: Hiszpania, Chorwacja, Słowenia, Węgry, lepszy z pary Andora - Norwegia
Grupa B: Niemcy, Dania, Mołdawia, Luksemburg, lepszy z pary Austria - Bośnia&Hercegowina
Grupa C: Holandia, Szwecja, Belgia, Łotwa, lepszy z pary Izrael - Litwa
III runda: kwalifikują się do niej dwa najlepsze zespoły każdej z grup oraz dwa zespoły z trzecich miejsc po rozegraniu baraży w drugiej połowie maja 2005. Te dziesięć zespołów utworzy ponownie dwie grupy zgodnie z porządkiem (poniżej), które rywalizować będa w sezonie 2005/2006:
Grupa A: zwycięzca grupy A, zwycięzca grupy D, druga drużyna grupy B, druga drużyna grupy C, zwycięzca I barażu
Grupa B: zwycięzca grupy B, zwycięzca grupy C, druga drużyna grupy A, druga drużyna grupy D, zwycięzca II barażu
12 maja 2004
Przeprowadzone w Dublinie losowanie wyłoniło następujące grupy w turnieju finałowym:
A: Anglia - RPA - Oceania 1 - Ameryka 3 - Repesaż 2
B: Australia - Walia - Oceania 2 - Ameryka 2 - Azja 1
C: Nowa Zelandia - Szkocja - Europa 1 - Europa 2 - Repesaż 1
D: Francja - Irlandia - Ameryka 1 - Europa 3 - Afryka 1
6 kwietnia 2004
Po raz pierwszy w historii Pucharu Świata zostanie przeprowadzone losowanie grup eliminacyjnych finałowego turnieju RWC 2007 we Francji.
Odbędzie się ono 12 maja w Dublinie, a obowiązywać będą następujące zasady:
1) najlepsze cztery zespoły RWC 2003 w Australii zostaną rozstawione w 4 grupach eliminacyjnych,
2) pozostali ćwierćfinaliści tego turnieju zostaną dolosowani do poszczególnych grup,
3) pozostałe 12 drużyn zostanie rozlosowanych z uwzględnieniem wyników w RWC 2003 i rankingu IRB.
Niebawem mają zostać ujawnione dalsze szczegóły losowania.
5-6 grudnia 2003

Zgodnie z przedstawionym na Kongresie w Paryżu projektem FIRA-AER nasza reprezentacja rozpocznie grę w II rundzie eliminacji jesienią 2005 r. Trafimy do jednej z trzech 5-cio zespołowych grup, w których grać będzie 6 zespołów z dywizji 1, 5 z dywizji 2A i 4, które zwyciężą w grupach I rundy eliminacji, startującej już jesienią 2004 r. Każdy z zespołów rozegra 2 mecze u siebie i 2 na wyjeździe, a awans do kolejnej rundy eliminacji uzyskują dwa najlepsze zespoły z każdej grupy.


RWC 2003


 
  Partnerzy: